![]() |
| art by Cayetano De Arquer Buigas |
Są takie popołudnia, kiedy dom napełnia się gęstą, lepką ciszą. Świat za oknem zdaje się zwalniać, a promienie słońca, zamiast nieść radość, tylko bezlitośnie obnażają unoszący się w powietrzu kurz i... poczucie opuszczenia. W takie dni tęsknota nie puka do drzwi. Ona po prostu rozgaszcza się w fotelu, tuż obok nas.
Wtedy w ręce wpada instrument. Zapomniane skrzypce.
Przez miesiące, może lata, leżały w zakurzonym futerale, milczące i niepotrzebne – zupełnie jak te emocje, które tak głęboko w sobie chowamy, udając przed światem, że wszystko jest w porządku. Ale drewno ma pamięć. Pamięta dotyk, pamięta dawne uniesienia, pamięta każdą nutę, którą kiedyś z niego wydobyto.
Kiedy opierasz instrument o ramię, nie szukasz wirtuozerii ani idealnego czystego dźwięku. Przecież serce, w którym panuje melancholia, nie gra skocznych melodii. Przeciągasz smyczkiem po strunach powoli, cicho, jakbyś bała się obudzić uśpione wspomnienia. Z pudła rezonansowego wydobywa się niski, chropowaty dźwięk. To nie jest muzyka dla publiczności. To intymna rozmowa z samą sobą.
Każdy z nas ma w sobie takie zapomniane skrzypce. Czasem są nimi niewypowiedziane słowa, czasem niespełnione marzenia, a czasem po prostu żal za kimś, kto odszedł za daleko. Wydobycie z nich głosu boli, ale to jedyna droga, by ta tęsknota przestała palić od środka. Trzeba pozwolić jej wybrzmieć, przekuć ją w dźwięk, pozwolić, by uleciała przez otwarte okno razem z popołudniowym światłem. Bo w tej melancholii też kryje się jakieś ukryte sacrum – dowód na to, że potrafimy głęboko czuć.
<><><><><><><><><><><<><<><><<><>
⚓ Moja blogowa flotylla:
💻 Zapiski z mojego laptopa – Codzienność, humor i walka z leniwą veną. tutaj
✨ W Kręgu Mojego Sacrum – Chwile zatrzymania i rozmowy z Archaniołami. tutaj
🎨 Oko na Obraz – Interpretacje – Sztuka bez krawata: nostalgia, humor i filozofia. tutaj
⛵ Wierszyki sercem pisane – Mój „biały żagiel” dla dzieci i dorosłych marzycieli. tutaj

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz