„Angeles arcabuceros” przeobrazili się z katolickich posłańców w symbole niepodległości rdzennej ludności.

W zachodniej Boliwii i południowo-wschodnim Peru aniołowie są uzbrojeni i gotowi do walki – tak jak ten przedstawiony na obrazie z XVII wieku, Asiel Timor Dei . DOMENA PUBLICZNA
POŁOŻONE NA SUCHYM płaskowyżu, około półtorej godziny drogi na południe od La Paz w Boliwii, miasteczko Calamarca jest pod wieloma względami typową osadą kolonialną – siatką domów i sklepów skupionych wokół barokowego kościoła z około 1600 roku, górującego nad małym placem. Jednak wewnątrz tego kościoła niezwykłe zgromadzenie aniołów uczyniło z miasteczka cel podróży.
Ubrane w koronki, pióra i złoty brokat – stroje przywodzące na myśl rdzennych elit rządzących hiszpańskimi rządami kolonialnymi – te niebiańskie istoty są androgyniczne, pozują jak tancerki, dyskretnie trzymając skrzydła za plecami. Zdumiewające jest to, że są też bogato uzbrojone: każda z nich jest uzbrojona w muszkiet – a konkretnie w arkebuza, popularną broń piechoty XVI wieku – i wygląda na gotową do użycia.
„ Arcabucerosy z Angeles nie zawodzą i potrafią zatrzymać ludzi w miejscu”, mówi Gauvin Bailey, profesor historii sztuki na Queen’s University w Ontario i autor badania z 2010 r. pt. The Andean Hybrid Baroque: Convergent Cultures in the Churches of Colonial Peru .
Anioły są oczywiście częstym motywem w sztuce katolickiej. Często niosą symboliczne przedmioty, takie jak książki, sztandary czy instrumenty muzyczne (pomyślmy o Archaniele Gabrielu z rogiem), a czasami są nawet uzbrojone do walki – Święty Michał często nosi miecz i tarczę. Poza tą częścią Ameryki Południowej jednak duchowi wojownicy z bronią palną są niespotykani. „To naprawdę wyjątkowa forma sztuki” – mówi Bailey.
Źródło:
Amy Crawford
<><><><><><><>⚓ Moja blogowa flotylla:
💻 Zapiski z mojego laptopa – Codzienność, humor i walka z lenistwem veny. tutaj
WIDZĘ, CZUJĘ, WIEM i poszukuję -najnowszy blog zawierający popularnonaukowe posty i inne ciekawostki . link tutaj