![]() |
W Aranmula, w stanie Kerala, zabytkowej wiosce położonej nad brzegiem rzeki Pamba, grupa utalentowanych rzemieślników zajmujących się odlewnictwem metali spędza całe dnie w gorących i zakurzonych warsztatach, wytwarzając metalowe lustra. Tradycja ta sięga pięciu wieków.
Rzemieślnicy należący do społeczności Vishwakarma od wieków pracują w świątyni Aranmula Parthasarathy. Jest to jedna z najstarszych świątyń w południowych Indiach, poświęcona Krysznie, awatarowi hinduskiego boga Wisznu. Pierwotnie rzemieślnicy ci słynęli z tworzenia kunsztownych brązowych posągów bóstw. Jednak około 500 lat temu ręcznie wykonali specjalne lustro znane jako Aranmula kannadi , które przewyższyło posągi i stało się ich najsłynniejszym produktem.
Tygiel, w którym powstaje lustro. Zdjęcie: Susan Paul Uważa się, że trzymanie Aranmula kannadi w domu przynosi właścicielowi dobrobyt i szczęście. Z tego powodu jest wręczane jako prezent podczas ślubów i parapetówek. Ludzi zazwyczaj intryguje fakt, że lustro wykonane ze stopu ma właściwości odblaskowe, podobnie jak płaskie lustro szklane, a także dziwi fakt, że stop jest kruchy.
Ponieważ informacje historyczne dotyczące pochodzenia lustra są szczątkowe i mało wiarygodne, opowieści o tych wyjątkowych artefaktach stały się legendami.
Według głównej legendy, wieki temu arcykapłan świątyni zauważył pęknięcie na koronie bóstwa. Król nakazał rzemieślnikom wykonanie nowej korony w ciągu trzech dni. Rzemieślnicy byli zmartwieni, ponieważ nie mieli niezbędnego surowca. Żona głównego rzemieślnika modliła się i miała sen, w którym ukazało się jej bóstwo i przekazało jej sekretne proporcje do stworzenia stopu, który będzie świecił jak lustro. Następnego dnia kobiety ze społeczności oddały swoje złote ozdoby. Mężczyźni sprzedali je, aby kupić surowiec, z którego wykonano koronę. Świeciła jasno, a po wypolerowaniu miała właściwości odbijające jak lustro. Koronę nazwano kannadi bhimbom (lustrzane odbicie).
Lustra zamontowane za pomocą kleju woskowego na podniesionej, okrągłej powierzchni drewnianej deski. Zdjęcie: Susan Paul Król był zadowolony. Rzemieślnicy stworzyli następnie vaal kannadi (ręczne lustro) z podobnej kompozycji, która cieszyła się popularnością wśród rodziny królewskiej i arystokracji Kerali. Król zadekretował, że lustro będzie częścią zestawu ashtamangalyam , mosiężnej płytki z ośmioma pomyślnymi przedmiotami, używanej w obrzędach religijnych.
Wyjątkowość Aranmula kannadi polega na tym, że odbija światło od przodu, w przeciwieństwie do płaskich luster szklanych, gdzie odbicie następuje na tylnej powierzchni szkła, na którą nałożona jest powłoka odblaskowa. W płaskich lustrach światło przechodzi przez szkło i z powrotem, ulegając załamaniu i zmieniając kierunek. Może to powodować aberrację lub zniekształcenie obrazu, a zniekształcenie to może się różnić w zależności od jakości powłoki odblaskowej. W przypadku Aranmula kannadi światło nie przenika przez żaden ośrodek refrakcyjny, taki jak szkło: odbicie następuje na górnej, metalowej powierzchni.
Do dziś skład tego stopu pozostaje pilnie strzeżoną tajemnicą, przekazywaną z pokolenia na pokolenie. Sharada Srinivasan, profesor Narodowego Instytutu Studiów Zaawansowanych w Bengaluru, spędził lata badając lustra. Doszedł do wniosku , że jego niezrównany współczynnik odbicia pochodzi ze specyficznego stopu miedzi i cyny o wysokiej zawartości cyny – ale prawdziwa magia lustra tkwi nie w metalu, a w rzemieślnikach. „Wyzwaniem jest to, że stop jest kruchy i pęka tak łatwo jak szkło” – mówi Srinivasan – „i dlatego umiejętności tradycyjnych rzemieślników tkwią w pomysłowych metodach odlewania i obróbki stopu przy użyciu materiałów low-tech, aby uzyskać produkt high-tech”.
Mosiężne ramy do luster, które będą trawione. Zdjęcie: Susan Paul W warsztacie krytym strzechą, w letnim słońcu i ogniu pieca podnoszącym temperaturę o kilka stopni, rzemieślnicy pracują w skupieniu nad swoimi zadaniami. Proces wytwarzania lustra rozpoczyna się od wytworzenia stopu. Kolejnym krokiem jest formowanie, a następnie odlewanie formy ze stopem w piecu opalanym ogniem. Formy są schładzane, a następnie rozbijane, odsłaniając szczątkowe lustro uformowane z płynnego stopu. Następnie jest ono cięte, piłowane, polerowane i ostatecznie montowane na mosiężnej ramie. Cały proces jest czasochłonny i wymagający dużej staranności.
Proces tworzenia lustra jest stosunkowo ekologiczny. Użyty materiał jest przyjazny dla środowiska i pozyskiwany lokalnie. Ilość odpadów jest minimalna, a większość materiału jest poddawana recyklingowi, ponieważ fragmenty formy można ponownie zmielić, a elementy stopu ponownie stopić.
Jeszcze niedawno rzemiosło to podupadało. Według Pazhaniego Gopakumara, sekretarza Viswabrahmana Aranmula Metal Mirror Nirman Society, stowarzyszenia rzemieślników, nie było mecenasa ani promocji produktu. Jednak w ciągu ostatnich 15 lat nastąpiło powolne odrodzenie. Branża poniosła kolejny cios jesienią 2018 roku, kiedy Kerala nawiedziła ogromna powódź, która zniszczyła tradycyjne warsztaty, niezliczone lustra i pozostawiła gruz na polach ryżowych, gdzie rzemieślnicy zbierają muł używany do produkcji. Jednak zainteresowanie mediów po powodzi pomogło rzemieślnikom w odbudowie.
Patrząc w lustro. Zdjęcie: Susan Paul Sheela Chandrachudan, 81-letnia muzyk, pasjonatka indyjskiego rzemiosła, jest właścicielką dużego lustra kannadi, które posiada od 35 lat. Zajmuje ono honorowe miejsce w jej domu. Jak mówi, mimo kilku przeprowadzek, lustro wciąż jest w idealnym stanie. Ubolewa nad faktem, że wielu mieszkańców Kerali nie wie o kulturowym istnieniu lustra. Ceni swoje dzieło, które jest teraz rodzinną pamiątką, i planuje przekazać je jednej ze swoich córek.
Aranmula kannadis jest droga. Małe, trzycalowe lustro kosztuje co najmniej 3000 rupii (około 50 dolarów). Cena może wzrosnąć do 100 000 rupii (około 1550 dolarów) w zależności od rozmiaru lustra. Ze względu na wysoką cenę, na rynku pojawiają się tańsze podróbki. Są one wykonane z blachy aluminiowej, a kupujący może mieć trudności z rozróżnieniem, czy to oryginał, czy podróbka.
Ale podobnie jak płaskie lustro szklane, to metalowe lustro pęka. Dlatego dla osoby niebędącej ekspertem, jedynym sposobem sprawdzenia, czy lustro jest oryginalne, a nie podróbką z blachy, jest jego upuszczenie. Jeśli się stłucze, cóż, to było oryginalne lustro.
Źródło:
Saver John i Susan Paul
<><><><><><><>⚓ Moja blogowa flotylla:
💻 Zapiski z mojego laptopa – Codzienność, humor i walka z lenistwem veny. tutaj
WIDZĘ, CZUJĘ, WIEM i poszukuję -najnowszy blog zawierający popularnonaukowe posty i inne ciekawostki . link tutaj