Translate

sobota, 9 maja 2026

😂 KIEDY LEKARZ NADAL DRAPIE JAK KURA PAZUREM...



   A konkretnie: prywatna wizyta u chirurga, nastolatek z wrastającym paznokciem. Zabieg standardowy, paznokieć zdjęty, mama dostaje kartkę z zaleceniami nabazgranymi tak, jakby doktor bał się, że za dużo śladów po sobie zostawi w systemie.
 
    Mama w totalnym stresie (bo tego samego dnia tata "uszkodził" pożyczone auto dziadka i nakręcił rodzinie dramat), więc w domu czyta zalecenia... i zmienia opatrunek po 5 godzinach zamiast po 5 dniach.

   Efekt? 
Po pięciu godzinach od zabiegu leje się krew z "rozkwaszonej" rany.

  W tym momencie do dziadków wpada młodszy wnuczek (przedszkolak) z krzykiem:

   „Słuchajcie! Olkowi ucięli palec!!! Leje się krew!!!”
Dziadkowie (spokojnie):
– Oj, dziecko pewnie przesadza, jak to dziecko. 
-- Olek płacze?
– Nie, on jest dzielny...

   Uspokajają malca, że wszystko gra, palec jest na miejscu, paznokieć odrośnie... A tu proszę – faktycznie leciało całkiem solidnie.

   Rodzice dzwonią do lekarza.
Lekarz: „Przepraszam, ale moje godziny pracy się skończyły.
Klasyka.

   Czy gdyby zalecenie było ładnie wydrukowane z komputera, mama w stresie doczytałaby „pięć dni”? Tego się już nie dowiemy. Przedszkolak natomiast miał nosa – coś przeczuwał, a dorośli jak zwykle „wiedzą lepiej”.

   Na szczęście Olek ma się dobrze. Żałuje tylko, że tak mało skorzysta z wolnego od obowiązkowego chodzenia do szkoły –  ominął go tylko jeden dzień szkoły, bo teraz weekend, a potem i tak cały tydzień wolnego przez egzaminy ósmoklasistów, a on ...musi siedzieć lub leżeć z odpowiednio  ułożoną nogą. Oby znieczulenie działało jak najdłużej. Limitu czasu na komputer i telefon rodzice mu nie powiększą. Dobrze, że kupił sobie magnetofon i trochę nowych płyt.

Wiadomo - człowiek jest omylny, ale przecież i sztuczna inteligencja się myli. 

Przykład?

Proszę bardzo:
Chciałam wygenerować ilustrację do tego posta:
Jakie dane przekazałam ?
"Chirurg przeprowadza zabieg usunięcia paznokcia z palca u nogi chłopca , wiek około 12 lat.
Przetwarzanie trwało kilka sekund:

Efekt?
Dla spostrzegawczych - gdzie błąd?



Podpowiedź:


  Jak widać: 

Dość, że palca Olkowi nie ucięli - czego obawiał się jego młodszy braciszek -  to sztuczna inteligencja mu jeszcze jeden ...doszyła 😅chyba w nagrodę, że był dzielny... ( patrzcie , nawet i o tym wiedziała...)

  Dobrze, że doliczyłam się, nim udostępniłam post, a już ilustracja wklejona była z 6 palcami 😀

   Różnica między doktorem a sztuczną inteligencją jest taka, że lekarz już nie chciał drugi raz "paprać" się z paluchami, a sztuczna inteligencja ponowne zlecenie na poprawę przyjęła , bo pracuje 24/24 h., więc za pracę w czasie nielimitowanym ... odcięła nadmiarowy palec.
 A co tam dla niej za problem... jeden więcej.... jeden mniej...

Teraz mam moralnego kaca:
Może to nie było zbyt grzeczne z mojej strony, że odrzuciłam "gratis". Przecież sama potrafię taki błąd naprawić.

  Morał: sprawdzajcie zalecenia podwójnie. Szczególnie jak macie stres, dzieci i lekarza z charakterem pisma, jak po teście na trzeźwość.

<><><><><><>
Moja blogowa flotylla:

💻 Zapiski z mojego laptopa – Codzienność, humor i walka z lenistwem veny. tutaj

W Kręgu Mojego Sacrum – Chwile zatrzymania i rozmowy z Archaniołami. tutaj

🎨
Oko na Obraz – Interpretacje – Sztuka bez krawata: nostalgia, humor i filozofia.
tutaj

Wierszyki sercem pisane – Mój „biały żagiel” dla dzieci i dorosłych marzycieli. tutaj
 "Widzę, czuję, wiem i poszukuję" - blog, zawierający popularnonaukowe posty i inne ciekawostki   link tutaj