Translate

niedziela, 19 stycznia 2020

NACZYNIE BEZ WINY


Ludzie bronią różnych spraw, bardziej lub mniej wzniosłych. Nie wiem, czy wypada też bronić pewnego określenia, które wygrało w plebiscycie na słowo roku 2018. 

Nasz język staje się bardzo podatny na wpływy  mediów społecznościowych. Wystarczy jakiś jeden youtuber, który będzie nadużywał danego określenia wobec innych użytkowników, z którymi akurat jemu nie po drodze i... zacznie się z nimi komunikować w następującej formie słownej:

"Za karę dziesięć przysiadów. Nie no, żartuję, blokuję cię, dzbanie!"

Taki tekst wysyłałał do osób, które stosowały wulgaryzmy, nazywając ich "dzbanami". Dość, że słowo to stało się na tyle popularne, że zostało zgłoszone do plebiscytu.

Tytuł tego wpisu miał brzmieć "Dzban bez winy", ale nie chciałabym, aby ktoś nazwał mnie "dzbanem", bo niby to w tytule zrobiłam bląd.  A tu chybiony strzał  :)
Wszak nie o płyn tu chodzi, a o "przewinienie".

A jeszcze gdybym była w pełnym makijażu, to może ktoś zaśpiewałby mi  "Malowany dzbanku..." i nie wiem, czy w takiej sytuacji należałoby się cieszyć,  bo lubię tę piosenkę i wykonawczynię, czy się  smucić. 
- Jak to nie wie? - powiedzą niektórzy. 
- Dzban!

"Malowany dzbanku" - Helena Vondrackova- YouTube


Kogo ma określać ta "obelga", albo inaczej, jakie określenia ma zastępować?

Otóż ma to być odpowiednik  "kretyna", "idioty".

I tu mnie rzuca. 
Czy o dzbanie należy myśleć, jako o pustym naczyniu?
A winka i wody nie nosi?
Przecież i amfory niegdysiejsze były kiedyś naczynkami wypełnionymi najcenniejszymi olejkami.


Jerónimo Jacinto de Espinoza Maria Magdalena Penitente detalle

Ile to się taki dzban wody nanosi, póki mu się ucho nie urwie?

Nawet dzieci wiedzą z bajki, że naczynie, do którego właściciel przywiązał się przez lata, nie zostanie skruszone na skorupę bez łezki w oku.

DZBAN STARUSZEK
autor: krzepkaDulcynea

Jeden dzban staruszkiem był.
Drugi, młody z niego kpił...
- Jesteś stary, popękany i przeciekasz - drwił.

Stary dzban, choć popękany,
choć nie raz był posklejany,
to wciąż służył, nosząc wodę - żył.

Ze starości glina krucha,
bez jednego dzban był ucha,
trzeszczał, ciekł i nie był gładki,
blizną zryty przez upadki...
O powrocie do świetności - śnił.
Czy potrzebny był?

- Po cóż noszą we mnie wodę?
Gospodarzom niosę szkodę.
Tyleż dzbanów obok stoi,
mocnych, twardych niczym w zbroi,
a mnie... czas już w pył.

Cichuteńko, na uboczu,
starzec otarł łezki z oczu
i głęboko, na dnie samym - skrył.
Czy potrzebny był?

Lecz gospodarz, każdym rankiem,
szedł do studni ze swym dzbankiem
i z rozkoszą, powolutku - zimną wodę pił.

- Nie ma to jak wody z rana
wypić łyk z mojego dzbana.
Tylko stara, dobra glina
młodość smakiem przypomina...
-Nie chciałbym, abyś się zbił.
Czy potrzebny był?



Anny Maddock


Przypomnę też, że nasz rodzimy poeta Jan Kochanowski stworzył Pieśń III z Ksiąg Pierwszych pt."Dzbanie mój".
Dla niego, jak i pozostałych naszych przodków, naczynie to było niezwykle cenne, skoro o nim takie przykłady utworów poetyckich powstawały. Mało tego, pieśń jest z sukcesami śpiewana. No cóż, dzban mężczyznom niekoniecznie musi się kojarzyć ze źródlaną wodą czy życiodajnym mlekiem. 
A już z kwiatami w nim, to już przesada. 
Dzban dla nich to... wino i kształty przypominajace kobietę. Obłe biodra, wąska kibić... dobrze już, dobrze... nie będę już panów pogrążać, bo jak taki dzban wina opróżnią, to ma prawo im się pomylić, co do siebie tulą. 
Czyżby  to kobieta? 
Ale dlaczego taka zimna?


Jan Kochanowski
Księgi Pierwsze
PIEŚŃ 3


DZBANIE MÓJ...

Dzbanie mój pisany,
Dzbanie polewany,
Bądź płacz, bądź żarty, bądź gorące wojny,
Bądź miłość niesiesz albo sen spokojny,

Jakokolwiek zwano
Wino, co w cię lano,
Przymkni sie do nas, a daj się nachylić:
Chciałbym twym darem gości swych posilić.

I ten cię nie minie,
Choć kto mądrym słynie;
Pijali przedtym i filozofowie,
A przedsię mieli spełna rozum w głowie.

Ty zmiękczysz każdego,
Nastateczniejszego;
Ty mądrych sprawy i tajemną radę
Na świat wydawasz przez twą cichą zdradę.

Ty cieszysz nadzieją
Serca, które mdleją;
Ty ubogiemu przyprawujesz rogi,
Że mu ani król, ani hetman srogi.

Trzymaj sie na mocy,
Bo cię całej nocy
Z rąk nie wypuścim, aż dzień, jako trzeba,
Gwiazdy rozpędzi co do jednej z nieba.




Szczególnie w trzeciej zwrotce:
"I ten cię nie minie,
Choć kto mądrym słynie;
Pijali przedtym i filozofowie,
A przedsię mieli spełna rozum w głowie."

A przecież mówią: "kto z kim przestaje , takim się staje".

Dzban przestawał z filozofami, więc skąd tu kretyn i idiota?

Malarze bardzo chętnie malowali dzbany i inne naczynia użytku codziennego.

Zamieściłam poniżej ponad 30 obrazów - nie podaję dokładnej liczby, bo może jeszcze później coś wkleję :)

Jeśli , mój Drogi Gościu, uważasz, że żaden dzban (mam na myśli naczynie, a nie człowieka o określonym stopniu inteligencji) nie udźwignie tylu obrazów, aby mu sie ucho nie urwało, to zawsze po każdym obrazie, czyli w każdym momencie, można przecież powiedzieć, jak przepracowani włoscy malarze : BASTA!!!
Zapraszam  :)


Vermeer - "Mleczarka"
Wermeer  -  "Mleczarka"

William Adolphe Bouguereau ( detal)

Karl Witkowski
Anny Maddock



Anny Maddock
Anny Maddock

Morgan Weistling 
Ernst Czernotzky
Antonio Fuertes (Madrid, 1940.
Antonio Fuertes (Madrid, 1940
Antonio Fuertes (Madrid, 1940...
Bartolome Esteban Murillo ~ St. Rufina, c. 1665
Charles Spencelayh 
Edouard Manet (1832–1883) 1858
Eduard Veith The Broken Wing
Fulvio De Marinas
Firmin Baes - La crémière


firmin-baes-jeune-femme-au-pot-de-grès
Francisco Galofre Surís (Barcelona, 1900 – 1986).7
Giacomo Ceruti, detto Pitocchetto (1698-1767),
Gli spillatori di vino, olio su tela
Henry Herbert La Thangue
Isabel Guerra 

Isabel Guerra (Spanish)
Leopold Carl Müller
Ron Di Scenza
Teodor Axentowicz, Dziewczyna huculska
Alfred Guillou
Andrzej Szyszkin
ANTONIO MANCINI
Leopold Schmutzler

Józef Chelmonski
Francisco de Goya y Lucientes
Wiliam Bouguereau
Wiliam Bouguereau