( Po przeczytaniu tego posta przejdź na drugi blog - tutaj znajdziesz post "Przesadna mimika twarzy" - lub od niego zacznij)
W Narodowej Galerii Irlandii odbył się pewnej nocy Pierwszy Międzynarodowy Kongres Ludzi Nieistniejących.
Przewodniczył mu oczywiście Jegomość w Złotym Hełmie.
Nie dlatego, że był najmądrzejszy.
Po prostu miał największy hełm.
- Otwieram obrady! - oznajmił głosem człowieka, który od czterystu lat jest przekonany, że został namalowany do ważniejszych celów niż pozostali.
- Protestuję! - odezwał się Śmiejący się Mężczyzna Rembrandta. - Hełm nie może być argumentem.
![]() |
| Rembrandt - śmiejący się mężczyzna |
- W sztuce może - odparł przewodniczący.
- A broda?
- Broda tym bardziej.
Na te słowa z miejsca powstał Brodaty Starzec Rubensa.
![]() |
Peter Paul Rubens, Głowa brodatego mężczyzny (ok. 1612 |
Powstał z takim namaszczeniem, jakby był własnym pomnikiem.
- Wysoka Komisjo! - rzekł. - Od lat obserwuję publiczność. Ludzie patrzą na mnie i mówią: „Ależ mądra twarz”.
Tymczasem nikt nie ma pojęcia, o czym myślę.
- A o czym myślisz? - zapytała Dziewczyna w Czerwonym Kapeluszu.
![]() |
| Johannes Vermeer, Dziewczyna w czerwonym kapeluszu (ok. 1665–1667) |
- Najczęściej o kolacji.
Na sali rozległ się szmer zdziwienia.
- To niemożliwe! - zawołała młoda dama. - Wyglądasz na filozofa.
- Właśnie o tym mówię - westchnął starzec. - Ludzie zawsze przypisują twarzom więcej rozumu, niż posiadają.
- To prawda - przyznała Dziewczyna. - Mnie od wieków uważają za tajemniczą.
- A nie jesteś?
- Skądże. Po prostu przez czterysta lat nie zdążyłam dokończyć zdania.
Śmiejący się Mężczyzna zaniósł się takim śmiechem, że omal nie wypadł z ram.
- Mam podobny problem - powiedział. - Zwiedzający są przekonani, że opowiedziano mi doskonały dowcip.
- A nie opowiedziano?
- Nie. Malarz kazał mi siedzieć nieruchomo. Po trzech godzinach dostałem głupawki i tak już zostało.
Przewodniczący stuknął w stół.
- Proszę o powagę! Przechodzimy do najważniejszego punktu obrad. Kim właściwie jesteśmy?
Zapadła cisza.
- Portretami? - zaproponował ktoś nieśmiało.
Wszyscy oburzyli się jednocześnie.
- Portret ma nazwisko! - krzyknęła Dziewczyna.
- Portret ma rodzinę! - dodał Starzec.
- Portret ma spadkobierców! - zauważył ktoś z końca sali.
- A my?
Tu zaległa długa chwila milczenia.
- My mamy miny - powiedział wreszcie Śmiejący się Mężczyzna.
I nagle wszyscy poczuli dumę.
Bo rzeczywiście: jeden specjalizował się w zamyśleniu.
Drugi w zdziwieniu.
Trzeci w melancholii.
Czwarty w patrzeniu tak, jakby właśnie odkrył, że sąsiad pożyczył jego konia i nie oddał.
![]() |
Joos van Craesbeeck, Palacz (1630-1640) (fragment). |
Każdy był mistrzem jednego uczucia.
- Czyli jesteśmy ekspertami - stwierdził przewodniczący.
- Od czego?
- Od człowieka.
To zabrzmiało tak poważnie, że przez chwilę nikt się nie odezwał.
W końcu głos zabrała starsza kobieta z końca sali.
![]() |
| Michael Sweerts, Głowa kobiety (ok.1654) |
- Skoro jesteśmy ekspertami od człowieka, to wyjaśnijcie mi jedno.
- Słuchamy.
- Dlaczego zwiedzający, patrząc na nasze twarze, zawsze szukają własnych?
Nikt nie potrafił odpowiedzieć.
![]() |
Michael Sweerts, Głowa kobiety (ok. 1654) |
Dziewczyna w białym czepku, pyta jegomościa w złotym hełmie, przewodniczącego kongresu:
- Czy to znaczy, że bez uchwały ? Kończyć protokół?
- Tak, kończymy kongres, niestety, bez uchwały.
A rano przyszli pierwsi goście.
Jeden rozpoznał w Brodaczu swojego wujka.
Drugi zobaczył w Dziewczynie dawną narzeczoną.
Trzeci stwierdził, że Śmiejący się Mężczyzna wygląda dokładnie jak jego szef po podwyżce.
I wtedy obrazy zrozumiały, dlaczego są tak popularne.
Choć same nie przedstawiają nikogo konkretnego, każdy odwiedzający znajduje w nich kogoś znajomego.
Najczęściej siebie.
A to, jak wiadomo, jest najstarszą sztuczką w historii malarstwa.
( Po zakończeniu tego posta przejdź na drugi blog - Oko na Obraz tutaj - informacje na temat użytych tu obrazów)
Mężczyzna w złotym hełmie – „Przewodniczący wszystkich spraw ważnych i nieważnych.”
Śmiejący się mężczyzna (Rembrandt) – „Od czterystu lat śmieje się z tego samego dowcipu.”
Dziewczyna w czerwonym kapeluszu – „Wciąż odwraca się, bo wydaje jej się, że ktoś ją woła.”
Brodaty starzec (Rubens) – „Wygląda na filozofa, myśli o kolacji.”
Palący fajkę - "Ten, któremu właśnie ukradli szkapę"
Rozważna kobieta - " Szukająca propozycji uchwały kongresu"
Dziewczyna w białym czepku - " Zaskoczona czyjąś mądrością"
<><><><><><><>
⚓ Moja blogowa flotylla:
💻 Zapiski z mojego laptopa – Codzienność, humor i walka z lenistwem veny. tutaj
WIDZĘ, CZUJĘ, WIEM i poszukuję -najnowszy blog zawierający popularnonaukowe posty i inne ciekawostki . link tutaj
.jpg)




