Translate

sobota, 19 grudnia 2020

STAN WSKAZUJĄCY NA SPOŻYCIE

 Określenie oficjalne wymieniane w dokumentacjach procesowych.

Może być różny ten stan, ale lekki rausz ma jeszcze w prywatnych spotkaniach towarzyskich przyzwolenie, przecież zbliżają się święta, sylwester, więc tych promili trochę niektórzy osiągną. Wszystko dla ludzi ale... żeby nie przeholować.

Podobno (nie sprawdzałam na własnej skórze) kac to bardzo niepożadany stan. Zdaje się, że największe doświadczenie w tej dziedzinie mają jednak mężczyźni.

Tym bardziej, że dostęp do opieki zdrowotnej w obecnym czasie jest utrudniony, (kac to jednak nie koronawirus, choć objawy też ciężkie), więc nie ma co liczyć, aby kobietę do medyka po poradę wysyłać, jak to było onegdaj i narażać ją na zarażenie bez maski.

Zważyć należy fakt, że kobieta, nim wysłucha lekarza, opowie coś o twoim zachowaniu, nim kaca poczułeś i sama zasugeruje lek... staaaary lek, wprowadzając nawt doświadczonego doktora o zakłopotanie.

Oto przepis tego leku na kaca ( bez recepty):

by Andriej Szyszkin

Skąd ta kobieta czerpie wiedzę?  Z Imperium Romanum!

Lekarz też człowiek, choć on odkaża się na bieżąco po każdej wizycie, co czynił również i przed pandemią. Dlatego tak zdrowo się trzyma.

by Andriej Sziszkin

Lekarz nie doprowadza się jednak do stanu, aby miał potrzebę leczyć kaca, a jeśli już... to on  wie lepiej, niż twoja kobieta, skacowany mężczyzno, jak sobie z tym kłopotem poradzić... i zdradzi ci, jeśli go o to poprosisz.

Czy wątpić w skutecznośc tego leku stosowanego przez Rzymian? 

Przecież oni popijali sobie zdrowo, więc "lek" ten był sprawdzony lepiej, niż szczepionka na covid-19.

A my, Polacy, też mamy swoje staropolskie tradycje biesiadne.
Kurdesz - (Polish Nobility Song) - YouTube
Pieśń biesiadna, która była przebojem dawnej Warszawy. Nazwisko jej kompozytora jest nieznane. Tekst zaś napisał Franciszek Bohomolec (w czasie jednej z karnawałowych biesiad), wybitny komediopisarz, publicysta, wydawca i działacz, wczesnego Oświecenia, bywał częstym gościem w domu Grzegorza Łyszkiewicza, kupca i prezydenta Warszawy w dobie stanisławowskiej. Grzegorz w piosence – to właśnie ów kupiec warszawski Łyszkiewicz, jejmość – jego żona. Ta wesoła pieśń chętnie później śpiewana była przez szlachtę i żołnierzy. Słowo Kurdesz pochodzi od tureckiego karyndasz (brat, towarzysz).(Polish Eagle)


P.S.
Dodano 20.12.2020 o godz.13.00

A oto podpowiedziany sposób (na fb jako komentarz) przez moją koleżankę, po przeczytaniu tego wpisu o kacu:

Polska ostryga na kaca - w 100 sekund - Czas Gentlemanów

"W dwudziestoleciu międzywojennym oficerowie kawaleryjscy korzystali z pewnego sposobu, by po zabawie szybko doprowadzać się do porządku i nie dać po sobie poznać, że cokolwiek pili. W tym filmie testuję tę metodę."