Translate

poniedziałek, 1 czerwca 2026

CENA BLOGOWANIA (I PIĘĆ ŻEBEREK DLA TOFFI)



   Bywa i tak, że człowiek tak bardzo zatraci się w pisaniu kolejnych tekstów, aż w końcu własne ciało… oraz czujny maltańczyk Toffi, muszą kategorycznie przypomnieć mu o powrocie do rzeczywistości i uroków spaceru. Zapraszam na krótką, rymowaną lekcję pokory, którą dała mi moja czworonożna menedżerka!

Uwielbiam was kostki i zmarszczki na nogach,
Że wróciłyście bez wzgardy bez złości.
Widać was w stopach, chełpię się teraz,
W całej was widzę okazałości.


Tęskno mi było , wiem moja wina.
Za mało piłam,  dreptać nie chciałam,
Dlatego dzisiaj skruszona mina,
Bo przy laptopie ciągle siedziałam.


Toffi od razu tu się włączyła,
Nie powiem, że zaraz z tym wyskoczyła
Przyznam, że nieraz mi wyszczekała:
"To się źle skończy...  A nie mówiłam?


Siedzisz na pupie, nie spacerujesz
Ni na wolności ani na smyczy.
Czy ktoś to widział gdzieś w blogosferze,
By człowiek z laptopem bez przerwy się byczył?"


To była ostra opinia Toffi
Dodać ni ująć w niej nie potrzeba
Muszę jej dzisiaj na podwieczorek
Dać pięć żeberek, ale bez chleba


<><><><><><><>
Moja blogowa flotylla:

💻 Zapiski z mojego laptopa – Codzienność, humor i walka z lenistwem veny. tutaj

W Kręgu Mojego Sacrum – Chwile zatrzymania i rozmowy z Archaniołami. tutaj

🎨 Oko na Obraz – Interpretacje – Sztuka bez krawata: nostalgia, humor i filozofia. tutaj

Wierszyki sercem pisane – Mój „biały żagiel” dla dzieci i dorosłych marzycieli. tutaj

WIDZĘ, CZUJĘ, WIEM i poszukuję   -najnowszy  blog zawierający popularnonaukowe posty i inne ciekawostki . link tutaj