Dzień dobry!
Dzisiaj do porannej kawy podaję... ripostę.
I to nie byle komu, bo samemu Konstantemu Ildefonsowi Gałczyńskiemu!
Może przypomnę tę miniaturkę:
Wróbelek
Konstanty Ildefons Gałczyński
Wróbelek jest mała ptaszyna,
wróbelek istotka niewielka,
on brzydką stonogę pochłania,
lecz nikt nie popiera wróbelka.
Więc wołam: Czyż nikt nie pamięta,
że wróbelek jest druh nasz szczery?!
Kochajcie wróbelka dziewczęta,
Kochajcie do jasnej cholery!
Kto powiedział, że z klasykami poezji nie można dyskutować? Kiedy mistrz pióra zbyt mocno ubolewa nad losem małego ptaszka, autonomiczna blogerka po prostu musi zabrać głos.
Wkraczanie w kolejną dekadę życia (wkraczam powoli, jeszcze do progu daleko), to przecież idealny moment na mały manifest. Zamiast szlochu i łkania, wybieram czystą radość z pisania oraz dzielenia się z Wami tą energią. Nie zamierzam prosić o miłość jak Gałczyński dla swojego wróbelka – wolę stać twardo na własnych nogach jako niezależna, wolna twórczyni.
Bardzo jednak cenię u poety szczerość, dlatego nie mogłam przejść obok jego słów obojętnie. Zresztą... ja już swojego „wróbelka” mam – to moja wierna Toffi, która właśnie teraz kręci się pod nogami i asystuje mi przy porannej kawie!
Usiądźcie więc wygodnie z filiżanką w dłoni, weźcie głęboki łyk i zobaczcie, jak potoczyła się ta nasza mała dyskusja.
Panie Konstanty, oto moja odpowiedź! 👇
Blogerką jest stara dziewczyna,
Ciesząca się postów pisaniem.
Kolejną dekadę zaczyna
Z radością, nie szlochem i łkaniem.
Nie będzie też prosić „Gałczyńskim”,
By kochać ją jak „wróbelka”,
Samotnym jest żaglem na morzu,
A nie poety dublerka.
Lecz lubi, gdy twórca jest szczery
I każe tego „wróbelka”
Pokochać „do jasnej cholery”,
Bo przecież ta miłość niewielka!
Więc wołam z poetyckich wyżyn,
Gdy Teresa przy kawie coś tworzy:
Niech postów jej nikt nie umniejsza,
I Toffi niech „delete” nie wdroży!
Otwórzcie szeroko oczęta
Po co tu jakieś chimery
Czytajcie blogerkę, dziewczęta,
Czytajcie do jasnej cholery!
<><><><><><><>
⚓ Moja blogowa flotylla:
💻 Zapiski z mojego laptopa – Codzienność, humor i walka z lenistwem veny. tutaj
