Translate

poniedziałek, 22 lipca 2019

BOTOKS POPPEI

Poppea Sabina, cesarzowa rzymska - MNR Palazzo Massimo

Kilka miesięcy temu, kiedy byłam jeszcze aktywna (trochę więcej, niż obecnie) na FB, otrzymałam taki śmieszny filmik, który niekoniecznie był kierowany tylko do mnie. Po prostu wrzucony przez jedną ze znajomych na messengera do wszystkich kobiet, jej znajomych, dotarł również do mnie.
Takie same pochlebstwa pod względem urody...

A ja sobie tak myślę, że ten filmik ... jak ulał pasowałby do Poppei, tylko, że ona już nie żyje.
Serio, patrząc na jej popiersie, babka niczego sobie:)
Żadnej zmarszczki!
No cóż, żona cesarza Nerona, mogła sobie pozwolić na botoks. Za wszelką cenę (no może nie za taką wysoką, bo mowa tu o miodzie i oślim mleku) Poppea chciała zachować młodość. Marzyła o białej i delikatnej skórze bez zmarszczek. Regularnie zażywała kąpieli w oślim mleku oraz wcierała w siebie miód.

"Rzymski historyk tamtych czasów Pilniusz Starszy odnotował, iż mleko do kąpieli pochodziło aż od 500 oślic!
Mało tego, jego zapas zawsze towarzyszył Poppei w podróży - gdziekolwiek się udawała.
Trudno powiedzieć, czy te zabiegi były skuteczne, jednak faktem jest, że rzymscy historycy zgodnie twierdzili, iż cesarzowa była wyjątkowo piękną kobietą. Jedno jest pewne: Poppea nie miała większych problemów ze zmarszczkami - zmarła w wieku 35 lat". (Źródło: Świat Wiedzy.Historia, 3/2019)

Nie trzeba być żoną cesarza, aby chwalić się brakiem zmarszczek w tak młodym wieku. Ja też w takim wieku (35 lat) nie miałam problemów ze zmarszczkami, choć nie otaczałam się ani oślicami, ani pszczołami :)))

T.Cz. w wieku 35 lat

Geny, grunt to mieć dobre geny po matce i nie nadużywać kosmetyków.
Moja mama, choć  dożyła 82 lat, ciało miała piękne i jędrne do  czasu, kiedy to choroba unieruchomiła  ją na ostatni rok życia w łóżku.  Skłamałabym, gdybym twierdziła, że zmarszczek nie miała. Jej piękne,  wielkie, granatowe oczy z igrającą w nich iskierką do ostatnich chwil jej życia, przyciągały wzrok przebywających w jej otoczeniu osób. 

Kto by wtedy liczył jej zmarszczki?

A oto moje oczy odziedziczone po mamie (fotka, kiedy miałam 21 lat)

T,Cz. w wieku 21 lat

W momencie fotografowania żadna z nas jeszcze nie miała zmarszczek :)

Jednak ja nie zrobię sobie nigdy botoksu, wrrrr!

Versace, Źródło:Kobieta.Gazeta.pl


Botoksowe damy,
Źródło: Kobieta.Gazeta.pl

Czy obraz  kobiety w pełni wieku dojrzewania osiągnąłby głębię bez zmarszczek? 

Moja pionowa zmarszczka na czole..
lwia zmarszczka..
 trochę w życiu myślałam,
czytałam, koncentrowałam się

O opinię można poprosić malarza, fotografa, ale nie celebrytkę po wielokrotnym botoksie.

Fotografowie chętnie eksponują defekty skóry, zmarszczki, podkrążone oczy, bo podkreślają trud codziennego życia, ciężką egzystencję "szarego człowieka".

Fot. Zdzisław Brzeziński "Chwila"-1958
Źródło: Rynek i Sztuka

Podobnie sądził  malarz Anatoly Shumkin, kiedy zabierał się do malowania poniższego obrazu.


Ostatnio w modelingu coraz częściej na wybiegi trafiają dojrzałe kobiety, które niekoniecznie sięgają po botoks.



A oto dwa przykłady aktorek bez botoksu. Dla porównania fotki z ich młodości jeszcze bez zmarszczek.

Sigourney Weaver, ur. 1949
ródło:Pudelek.pl)

Helen Mirren, ur. 1945
(Żródło: Pudelek .p)l

Prawda, że mimo zmarszczek, są nadal piękne?

Helen Mirren jest ode mnie ciut starsza, ale nie będę się do niej porównywać. Jestem, jaka jestem.

T.Cz. 20 lat temu





T.Cz. pogodzona z wiekiem

No i wreszcie dopadła mnie starość, ale śmieję się jej w nos :)


Mam odwagę, bo Wróżka - Zębuszka w ubiegłym tygodniu wyleczyła mi wszystkie moje zęby, przy użyciu najnowocześniejszego mikroskopu.


Źródło: ZEISS

Ale zastrzyków dostałam więcej, niż mam zębów! Że też wszystko wytrzymałam! Ważne, że swoje, bez licówek i nie jakaś tam "szufladka" :)

Ta fotka przyda się kiedyś wnukowi, kiedy mi zęby spróchnieją, albo już cała spróchnieję, aby pamiętał, że w ogóle babcia miała swoje naturalne zęby

"Gdzie jesteś dziewczyno z tamtych lat" - Stanisława Celińska



Wojciech Młynarski - Piosenka o chirurgii plastycznej - YouTube


Drogi rodaku z kolczykiem w uchu, Z łańcuchem dokoła szyjki, Niech ci choć trochę pójdzie do słuchu Treść mojej historyjki. Bo przyznać musisz, słodki łobuzie, Z gadżetów pełną chatą, Że ładne wszystko masz - oprócz buzi! Buzię masz ryjowatą... Jak ją odmienić - zachodzisz w głowę, Tę twarz, co w lustrze skrzeczy, A ja wyjaśnić chcę w paru słowach Przyczynę stanu rzeczy: Jeśli za mało książek znasz - to ci wychodzi na twarz. Gdy nie wiesz, kim był J.S. Bach - to spłaszcza ci czółka dach. Nieznany ci Edypa los - to deformuje ci nos. Gdy nie wiesz, co to savoir-vivre - żuchwę masz grubą, aż dziw! Owe przykłady można by mnożyć, Proszę szanownych pań, panów, I całkiem długą listę utworzyć Zdeformowanych organów. Niech więc rodakom sprawa ma służy, Tu się nie trzeba lenić: Znam dwóch chirurgów plastycznych, którzy Mogą ten stan odmienić! Dwójka chirurgów jest w stanie Zmienić wam twarz, bez wątpienia: Myślenie i Oczytanie... I tak przez trzy pokolenia

MIŁA, NIE PODSKAKUJ!


Ustatkuj się,  nie podskakuj, bo będziemy musieli wystrzelić cię na Księżyc! Tam możesz sobie podskakiwać do woli!

To już niczego na tej Ziemi nie wolno?

Nie! Spróbuj sobie poza nią!

Takie i podobne teksty wypowiadają opiekunowie do rozbrykanych podopiecznych, nie biorąc pod uwagę grawitacji.

A jak jest z tym podskakiwaniem (z grawitacją) na Srebrnym Globie oraz innych ciałach niebieskich?



Jeśli nie mogę sobie za bardzo podskoczyć, to chyba pewność siebie trochę pryśnie, jak w piosence: Nie dokazuj, miła, nie dokazuj- Marka Grechuty


Źródło: Świat Wiedzy. bestseller 8/2019