Translate

wtorek, 1 września 2026

CISZA PUSTEGO GNIAZDA

 



Szpilki wylądowały w kącie korytarza, a tiulowa, balowa spódnica rozłożyła się kaskadą na chłodnych, białych schodach. Dom, który jeszcze kilka godzin temu tętnił śmiechem, gwarem i pospiesznym stukotem obcasów, teraz powoli zanurza się w głębokiej, niemal uroczystej ciszy. Święto się skończyło. Obrączki zostały założone, życzenia złożone, a młodzi odjechali w stronę swojego nowego życia.

Siedząc tak na stopniu, z głową pełną wspomnień, każda matka zadaje sobie to samo pytanie: co teraz?

Przez tyle lat dom był jak głośny, pełen energii ulowy mikrokosmos. Każdy dzień kręcił się wokół nich – ich obiadów, egzaminów, pierwszych miłości i złamanych serc. A dzisiaj, w tym jednym momencie, ten wielki rozdział zamknął się z cichym kliknięciem zamka w drzwiach. Wyfrunęli. Zostali dorośli, samodzielni, piękni. Zbudowali własne gniazdo.

To przedziwne uczucie – jednocześnie czuć bezbrzeżną dumę i ten kłujący, cichy żal w boku. Coś bezpowrotnie się skończyło, ale też coś zupełnie nowego się zaczyna. Dla nich to początek wielkiej przygody, podróży we dwoje. A dla tych, którzy pozostali na straży domowego ogniska? To czas na odnalezienie własnego głosu w tej nowej, nieznanej ciszy.

Spódnica wciąż pachnie perfumami i weselnym tortem, ale jutro rano trzeba będzie ułożyć codzienność na nowo. I choć schody wydają się teraz trochę bardziej puste, to serce pozostaje pełne nadziei, że powroty – choć rzadsze – będą najpiękniejszymi świętami. 

<><><><><><><><><><><<><<><><<><>


⚓ Moja blogowa flotylla:

💻 Zapiski z mojego laptopa – Codzienność, humor i walka z leniwą veną. tutaj

✨ W Kręgu Mojego Sacrum – Chwile zatrzymania i rozmowy z Archaniołami. tutaj

🎨 Oko na Obraz – Interpretacje – Sztuka bez krawata: nostalgia, humor i filozofia. tutaj

⛵ Wierszyki sercem pisane – Mój „biały żagiel” dla dzieci i dorosłych marzycieli. tutaj

 "Widzę, czuję, wiem i poszukuję" - blog zawierający popularnonaukowe posty i inne ciekawostki " link tutaj




3 komentarze:

  1. Nie zawsze ślub i wesele oznaczają puste gniazdo, w wielu domach młodzi mieszkają z rodzicami, bo nie stać ich na własne mieszkanie...a potem jeszcze wnuki, nie każdy wita taką sytuację z radością, ale to konieczność.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bywają też zupełnie odmienne sytuacje, kiedy po latach oddzielnego zamieszkania młodzi , są zapraszani do spędzania reszty życia pod wspólnym dachem z rodzicami. Jeśli mają zgodne charaktery i "dobre serca" są radością dla starszych rodziców. Ci natomiast, radują swoje oczy i serca wnukami. Jednak wszyscy wówczas dzielą razem radosne , jak i , niestety, smutne momenty ( samo życie), które nie opuszczają ani biednych, ani bogatych. Rodzina wielopokoleniowa z wyboru, a nie z jego braku. Pozdrawiam ❤️

      Usuń
    2. To raczej rzadkie zjawisko, ale nie niemożliwe :-)

      Usuń