„Bo w sztuce, tak jak w życiu,
najważniejsze, to mieć dobrego asystenta...
albo asystenta z asem w łapie!”
🐾 Krótki poradnik:
Jak zachować „pokerową twarz”
(lekcja stylu od buldoga)
Jeśli planujesz wieczór z kartami (albo po prostu chcesz ukryć, że to Ty zjadłaś ostatnie ciastko), weź przykład z bohaterów obrazów Coolidge’a:
Spojrzenie „na niewiniątko” – Unikaj kontaktu wzrokowego z przeciwnikiem. Patrz w swoje karty z takim skupieniem, jakbyś tropiła wiewiórkę w parku.
Ogon pod kontrolą – Pamiętaj, że ogon to Twój największy zdrajca! Radosne machanie przy mocnej karcie natychmiast Cię wyda. Usiądź na nim, jeśli trzeba.
Ucho w górę, nos w dół – Jeśli przeciwnik licytuje wysoko, postaw uszy, ale zachowaj spokój. Niech myśli, że to tylko przeciąg, a nie Twoja pewność siebie.
As w łapie – Jeśli musisz oszukiwać (jak ten słynny buldog), rób to z miną kogoś, kto właśnie dostał medal za dobre sprawowanie.
Pamiętaj: w pokerze, tak jak w życiu, nie liczy się to, co masz w kartach, ale to, jak bardzo potrafisz udawać, że to, co masz, to cztery asy! 🃏🐕
................................


Świetny obraz! Ciekawe, jakie były stawki?
OdpowiedzUsuńStawka w tym psim kasynie była najwyższa z możliwych! Podejrzewam, że gra toczyła się o dożywotni immunitet na obwąchiwanie wszystkich krzaczków w okolicy
UsuńŚwietny przykład. Nie korzystam z hazardu poza jednym kuponem lotto raz kiedyś, ale w życiu nie lubię pokazywać wszystkiego.
OdpowiedzUsuńZdarzało mi sie wypełnić kupon, ale na tym się kończyło. Nawet nie sprawdzałam, czy nie byłam potencjalnym posiadaczem fortuny. Miłego wieczoru
Usuń