Translate

sobota, 14 listopada 2020

ZA MUNDUREM PANNY SZNUREM

Dzisiaj mniej poważnie, weekendowo, z muzyczką na wstępie  



Nie udostępniłam tym razem tłumaczenia tekstu piosenki "Love on Top" - Beyonce, bo nie o przesłanie tu chodzi, ale ze względu na teledysk.
Spodobało mi się nakrycie głowy wokalistki. 
Kiedy zastanawiałam się, jakie elementy  w mundurach zmilitaryzowanych  (i nie tylko) mężczyzn podobają się kobietom, to wydaje mi się, że każda ma swoje zdanie. Oczywiście, najpierw rzuca się w oko cała sylwetka, dobrze, aby mundurem "czarował" przystojny mężczyzna z natury. Ja osobiście preferowałam galowe oficerskie mundury granatowe i białe.
Elementy, które przykuwały moją uwagę, to szabelka, białe rękawiczki i..... czapka. Nie miałam wśród członków rodziny tak umundurowanego mężczyzny, więc nie mogłam sobie przymierzyc takiej czapeczki. 
Ale od czego ułańska fantazja?


I chyba te czapki to wisienki na torcie. 
Podobny fotomontaż oraz inne zaieszczone są w poście o podobnej treści tutaj





Ten Pan na fotografii, pierwszy z prawej, "niezłe ciacho😀" , ale niestety, nakryłabym mu głowę czapką.

Albanes photographer Gjon Mili (28 november 1904-14 february 1984)

Filmik z początku II połowy XXw.



Disiaj Ogólnopolski Dzień Seniora.
Czy sądzicie, że babcia, w ciemnych okularach jest ślepa na urok umundurowanego młodzieńca? A może tylko wyobraża sobie swoich wnuków w takim stroju?




13 komentarzy:

  1. Lubię białe rękawiczki.
    Serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mężczyzna w nich wydaje się szarmancki. Od razu zobowiązują do wyszukanej grzeczności i elegancji :)
      Pozdrawiam wzajemnie :)

      Usuń
  2. Ależ skąd! Nigdy!
    "Prawdziwa dama pali, pije, przeklina i naturalnie...ogląda się za mężczyznami" - cytuję słowa Pani Beaty Tyszkiewicz, z którymi zgadzam się w pełni,z wyłaczeniem palenia... :) :) :)
    P.S. Faktycznie mundur dodaje mężczyznom uroku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ze mnie byle jaka dama, bo ja tylko... oglądam się za mężczyznami ... :)))
      Dobre i to , że nie mam sztywności karku :)

      Usuń
    2. Hahaha... Wybrałaś to, co najprzyjemniejsze :) :) :)

      Usuń
  3. Owszem, z wiekiem troche mniej, ale będąc dzieckiem, byłam określana przez środowisko jako trzpiot ☺

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak jak "klient w krawacie jest mniej awanturujący się", tak każdy mężczyzna w mundurze, zwłaszcza galowym, wydaje się bardziej elegancki i szarmancki (chociaż rzeczywistość bywa różna). Nie da się ukryć, że chętnie ulegamy temu złudzeniu, bo to taka namiastka królewicza na białym koniu. Najprzyjemniej jest pogapić się na chłopaków z kompanii reprezentacyjnej WP :))). A że są w wieku mojego młodszego syna... a komu to przeszkadza????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Był taki jeden z kompanii reprezentacyjnej w mojej młodości, który " starał się o moje względy, ale był ode mnie trochę starszy, a ja wówczas wolałam rówieśników :) Pamiętam też młodego studenta ze Szkoły Orląt w Dęblinie, też w mundurze ... występowałam tam, jako gitarzystka i solistka wokalna w zespole wok.-muz. z okazji Święta Wojska Polskiego. Naszą znajomość krótką, bo w czasie potańcówki w Dęblinie przerwał nagle jego dowódca. Skrócił im czas wolny... nie zdązyliśmy wymienić się danymi kontaktowymi. Temu chłopcu to pasował mundur ! Był czarujący :)

      Usuń
  5. Alez przystojni panowie :) te mundury jednak maja cos w sobie, a kobiety wodzą oczami za nimi :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Na ostatnie pytanie - kobieta zawsze będzie kobietą, bez względu na wiek. U mnie wzrok drugi a pierwszy to węch :) Osóbka musi pachnieć mydłem i wodą. A nie tylko perfumami, choćby z najwyższej pułki :) serio :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Higiena osobista to podstawa, nawet nie próbuję dyskutować nad tą zasadą :)

      Usuń