Translate

niedziela, 23 maja 2021

POCAŁUNEK DŁONI CZY "SHAKE HANDS" ?


(by William Henry Barribal)


"... Dziś na Chłodnej będzie bal
I przyszedł Józio i przyniósł pączki
Całuje rączki, całuje rączki
Wiadomy damy bywają głodne
Chcesz zdobyć serce, z pączkiem wal.."

Nie dość, że dziś nie tylko na Chłodnej nie ma balów (chyba, że gdzieś jakieś wesela), to i po rączkach nikt nikogo całować nie będzie, a i nie powinien. Co najwyżej, trącić się ... łokciami, bo jeżeli kieliszkami szampana, to też z wyciągniętą ręką (akuracik będzie 2 metry odległości).

Czy całowanie w rękę to taka polska tradycja, wywodząca się z naszej historii?
Okazuje się, że nie.
Kobiety w dłoń jako pierwsi całować zaczęli Hiszpanie, a od nich ten zwyczaj przyjęli Francuzi i Włosi. 
W dłoń nie całowano jednak wszystkich kobiet, lecz te o arystokratycznym pochodzeniu. 



W Europie zwyczaj ten jest już rzadko spotykany, natomiast w Polsce wciąż wielu mężczyzn uważa go za wyjątkowo elegancki, za przejaw szacunku kobiety, ale zdecydowana większość, szczególnie kobiet, (chociaż takich badań nie przeprowadzano) uważa, że gest ten ma seksistowski wydźwięk i niehigieniczny sposób składania pocałunku. O higienie pocałunku, np. w usta - już nie wspominają.


Całuję Twoją, dłoń - Piotr Fronczewski



O, nieznajoma i piękna pani
Wiesz dobrze, jaką mam sympatię dla niej
Ślesz mi uśmieszek, lecz co mi z tego
Gdy cały dzień przy sobie masz innego
On na mnie patrzy tak jak wróg
Więc cóż odchodzę pełen trwóg

Całuję Twoją dłoń, madame
Śniąc, że to usta twe
Przed tobą chylę skroń, madame
Bo dobry ton tak chce
Lecz serce moje śni, madame
Że gdy poznamy się
Nim minie kilka dni, madame
Pozwolisz sama mi, madame
Miast twą całować dłoń, madame
Całować usta twe

Pozwól, że tobą mój wzrok upoję
Gdy siedzisz w kinie, razem z nim, we dwoje
On cię całuje niepostrzeżenie
A mnie to jedno wolno mieć złudzenie
Gdy w twoją stronę czynię krok
Już piorunuje mnie twój wzrok

O, nieznajome i piękne panie
Niech w myśli waszej piosnka ta zostanie
Nućcie ją wszystkie pod me dyktando
A gdy mąż słucha, nućcie ją mruczando
W łóżeczkach, zanim przyjdzie sen
Niech was kołysze refren ten…





Jednak, jak z każdym zwyczajem, należy pamiętać o kilku podstawowych zasadach:

1. Całować kobietę w rękę wypada tylko, gdy znajdujemy się w sytuacji prywatnej i gdy kobieta nie ma nic przeciwko takiemu zachowaniu.

Łatwo jest rozpoznać, czy kobieta w rękę chce być pocałowana, czy też nie. W większości sytuacji prywatnych to kobieta pierwsza wyciąga rękę. Jeśli więc podaje ją w taki sposób, który wskazuje, że wyraźnie oczekuje tylko uściśnięcia, nie należy wykonywać żadnych innych gestów. Jeśli wyciąga ją skierowaną grzbietem do góry, można uznać, że nie ma nic przeciwko pocałunkowi.


2. Bez żadnych wątpliwości całowanie w rękę jest niemile widziane w świecie profesjonalistów.

Etykieta biznesu jasno wskazuje, że w pracy nie ma znaczenia płeć, a pozycja, jaką zajmuje się w hierarchii. Tak, jak w dłoń nie całujemy mężczyzny będącego prezesem firmy, tak samo nie całujemy piastującej to stanowisko kobiety

3. Jeśli uważamy ten gest za elegancki, to wykonywać go należy z tą właśnie elegancją i taktem.

Delikatnie ujmując jej dłoń, należy schylić się i delikatnie musnąć ją ustami. Podobnie jak niemile widziany jest siarczysty pocałunek, za niegrzeczne uchodzi też całowanie powietrza. Nie należy ciągnąć kobiecej dłoni ani w swoją stronę, ani w górę – jeśli wydaje się to konieczne, to znak, że kobieta ewidentnie w dłoń całowana być nie chce i należy z tego gestu zrezygnować.

Całowanie kobiecej dłoni, choć powoli przechodzi do lamusa, w wielu kręgach wciąż jest popularnym zwyczajem, a dla przedstawicieli starszego pokolenia jest on wyrazem szacunku i przyjaźni, więc należy przyjąć go z uprzejmą cierpliwością. Kto wie, być może kiedyś będziemy za tym tęsknić? (polishnative.pl)

Intymny pocałunek dłoni nie podlega żadnym zasadom

by Maxwell Coburn Whitmore


A tu już etykieta...
jak wypada, a jak nie...




Jak całować dłoń na powitanie (Czas gentlemanów) - You Tube



Marta Mauer-Włodarczyk - psychoterapeutka z zawodu, autor artykułu pt. "Całuję rączki", tak pisała o tym problemie w 2013 roku na stronie  "Psychologia Kobiety": 

Czuję się niezręcznie, kiedy mężczyzna całuje mnie w rękę.

Zwykle jako pierwsza wyciągam dłoń do uścisku. Napinam mocno mięśnie całego przedramienia (żeby mężczyzna nie zgniótł mi ręki, jeśli nie będę miała zwartych mięśni) i dziarsko wysuwam dłoń do przodu. Najgorsze, co może się wtedy zdarzyć, to jak mężczyzna zdecyduje się, zamiast uścisnąć mojej dłoni, ją pocałować.

Zanim ja zorientuję się, jaka jest jego intencja i rozluźnię całe przedramię, aby jak prawdziwa dama delikatnie wysunąć wątłą dłoń do pocałunku, dochodzi niemal do szarpaniny. W efekcie dżentelmen, który chciał okazać mi szacunek pocałunkiem w dłoń, niczym dzięcioł próbuje trafić w cel. Zażenowanie u mnie i u tego pana gwarantowane.

Myślę, że wynika to stąd, że całowanie kobiet w rękę, przestało być już zwyczajowym zachowaniem. Kobiety przejęły w dużej mierze męskie role, więc w pewnych sytuacjach, podanie dłoni do pocałunku mogłoby być nawet nie na miejscu np. w relacji szefowa-pracownik, czy nawet szef – pracownica, których obowiązują relacje służbowe.

Zastanawiam się, czy dobrze byłoby wrócić do tego zwyczaju, czy raczej o nim zapomnieć. Ale jeśli o nim zapomnimy, to niebawem zapomnimy też o wielu innych cudownych męskich zachowaniach, które sprawiają, że kobiety czują się kobietami.

Czy klasyczny savoir vivre mógłby iść w parze z partnerstwem? Jeśli nie, to czy oznacza to, że do epoki dam i dżentelmenów już nie mamy powrotu?

No to jak? Pocałunek dłoni czy „shake hands”?



13 komentarzy:

  1. Zwyczaj kiedyś mi miły, dystyngowany, wyrażający szacunek, uwielbienie.
    Tak też poznałam Męża i wtedy mi się podobało.
    Ale dziś NIE!
    Nie podoba mi się, gdy obcy ktoś nachalnie zabiera mi dłoń do całowania!
    Pozdrawiam serdecznie, niedzielnie, świątecznie😊☕🍩🌞💛🌼

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję jak najserdeczniej, Kochana Morgano :)
      Nie mogę ująć ani jednej literki z Twojej "deklaracji":)
      Podpisuję się oburącz.
      Take pocałunki przez obca osobę, lub mi niemiłą, to gwałt na mojej swobodnej duszy :)
      Przytulam cieplutko :)

      Usuń
  2. Bardzo lubię jak Piotr Fronczewski śpiewa tę piosenkę.
    Nigdy natomiast nie lubiłam zwyczaju całowania kobiet w rękę.... Cudów dokonywałam żeby mnie tylko jakiś obcy facet w rękę nie pocałował... Przecież to jest niehigieniczne... To taki prawdziwy cmoknonsens...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam do wyboru wykonawców, ale P.Fronczewski wygrał :)

      Usuń
  3. Piękny post i piękny gest! Kiedyś był oznaką kultury, szacunku do kobiety i był miły. Dziś faktycznie, niezbyt dobrze świadczy o kulturze mężczyzny. I tak jakoś niekoniecznie to lubimy... Ale prywatnie, achhh.. i owszem...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gesty kochanej osoby są poza krytyką, czasem nawet pożądane ...

      Usuń
  4. Nie lubię tego zwyczaju w wykonaniu nieznanych facetów, powinien odejść do lamusa. Denerwuje mnie nawet jak widzę w telewizji ciągnięcie ręki kobiety do góry... Zwyczaj się po prostu zdewaluował, nie ma już dżentelmenów, a i my jesteśmy niekoniecznie damami.:))
    Pozdrawiam Cię cieplutko.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo trafnie , Celu, podsumowałaś ten zwyczaj. Masz rację, już dżentelmeni nie tacy, jak onegdaj, a i my nie chcemy już być damami :)

      Usuń
    2. Za szybko się udostępniło, nie zdążyłam ani Ci podziękować, Kochana Celu, ani uściskać. Wszystkiego najlepszego na wieczór:)

      Usuń
  5. U Ciebie jak zwykle tyle ciekawych informacji.Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, staram się umieszczać na blogu różnorakie tematy, w zależności od inspiracji znalezionych tu i ówdzie :)

      Serdeczności :)

      Usuń
  6. Piastując przez wiele lat stanowisko dyrektora byłam poddawana tej procedurze, której jestem przeciwnikiem. Jakaż to przyjemność, a gdy pan jest spocony, mokry, brrrr. Dobrze, że obecne zasady studzą zapędy " całowaczy". Byłam świadkiem, gdy zestresowany pan po ucałowaniu pięciu damskich dłoni, zrobił to samo z dłonią pana, który stał obok:-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście na tym polu etykiety dochodziło często do komicznych sytuacji. Ja też długo szefowałam w karierze zawodowej, ale w większości miałam do czynienia z kobietami, które, zapewniam :) po rękach, mnie nie całowały :) To nie znaczy, że byłam fatalną szefową :))) Panów też szybko przyzwyczaiłam do shake hands.

      Usuń