Translate

wtorek, 5 stycznia 2021

CZY TO WINA DIABŁA CZY NASZEGO DNA?

 


Czy to sposób na wyleczenie z bólu głowy, a może to miód wylizywany był z tego naczynia, jako grzech łakomstwa mężczyzny . Po świętach niejeden łakomczuch wylizuje naczynia ze smakołyków.
Podobno jednak, ilustracja daleka jest od przedstawiania skutków łakomstwa, ale przedstawia metodę (pulsacyjną) zwalczania bólu głowy z 1895 w Rosji. Tak czy siak, czasem łakomstwo też przyprawia  nawet o migrenowe  bóle głowy i człowiek chętnie położyłby swoją udręczoną głowę nawet pod topór, a nie tylko pod "leczniczy" młot. A może niektórym łakomstwo możnaby w ten sposób wybić z głowy  raz na zawsze i byłaby to najskuteczniejsza terapia? Bo przecież wszystko zaczyna się ... głowie.

KONSTANTY ILDEFONS GAŁCZYŃSKI
Łakomstwo

Chłodne słoje o barwie zielonych konfitur,
wieczorem czarnej morwy hipnotyczna słodycz.
I miód, kiedy nie patrzą. Zakazane gody.
I wargi niespokojne od zmierzchu do świtu. 

No cóz, lodówki na kłódkę nie zamykam przed żadnym członkiem rodziny, ale sama w tej chwili, pisząc ten post sięgam, co i rusz,  do biurka po michałki (cukierki), do których czuję "pociąg". Chowam je tu przed wnuczkiem z wiadomych przyczyn. Przyznaję się więc do łakomstwa, ale walczyć z nim na razie nie potrafię. Bardziej lubię czekoladki, o czym z humorem pisałam tutaj

Dziś łakomczuch to osoba wyrafinowana. Cenimy sławnych kuchmistrzów wierząc, że ludzie gustujący w wykwintnej kuchni są godni naśladowania. Papież Grzegorz Wielki zawołałby: "Nie, to śmiertelny  grzech łakomstwa! Jest to jeden z siedmiu grzechów głównych!"
Dziś żarłok nie boi  się ognia piekielnego po śmierci , ale piekła na ziemi.

Jednak... szukając materiału do tego wpisu trafiłam na film, przyznaję bez bicia - długi, bo ponad 40 minutowy, który spowodował, że michałki  wcisnęłam bardzo głęboko na półkę w biurku. Dzisiaj już na  pewno nie tknę żadnego. 

Wg Światowej Organizacji Zdrowia otyłość to  nowa  pandemia .
Paradoksalnie na naszej planecie wciąż jednak dominuje głód. Grubasów jest na świecie 115 miliardów, podczas gdy   2 miliardy ludzi odczuwa niedożywienie.
Mało chwalebnym jest  obżeranie się, nad którym nie panuję, podczas kiedy inny odczuwa głód, a ja niezbyt wystarczająco  pomagam w zmniejszeniu tego problemu.

Łakomstwo zatem zawsze będzie nas kusić niezależnie, czy za nim stoi diabeł czy nasze DNA.

Teraz mam 2 propozycje wideo. Jedno przyjemne i krótkie o miłości do czekoladek ( z archiwalnego  wpisu "Marzy mi się bombonierka" ) .

Basia Stępniak-Wilk i Grzegorz Turnau, utwór "Bombonierka" z płyty "Słodka chwila zmian"


 Drugi  film to dokument o łakomstwie (dla tych, którzy mają wolne 40 minut, a nie stracą tego czasu, bo to wiadomości o przekroju historycznym n.t. łakomstwa), z którego podsumowania dokładnie   skorzystałam. Nie zrażajcie się początkiem, im dalej tym ciekawiej.

"Łakomstwo" - film dokumentalny. Lektor PL ( 7 Grzechów Głównych) [Mr Pertoll]



12 komentarzy:

  1. Ja bywam łakomczuchem na niektóre produkty, mam to szczęście, że nie przepadam za najbardziej tuczącymi ... ale zdarzają mi się dni, że podjadam cały czas.
    No jakieś wady trzeba mieć;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście i moje łaakomstwo nie objawia się nadmierną tuszą 😀

      Usuń
  2. Jak mnie nachodzi chętka na jakiś słodki grzeszek, usprawiedliwiam się, że inni palą, piją, jedzą smażone kotlety, i żyją, to i ja po ptasim mleczku też nie umrę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I na pewno ode mnie nie usłyszysz: "Idź i nie grzesz więcej, czyli nie jedz tego paskudnego ptasiego mleczka!", ... bo sama za nim przepadam... mniam, mniam :)))

      Usuń
  3. Byłam łasuchem, byłam niezdrowym łasuchem, potrafiłam się obżerać póki niemal nie zwracałam. Modliłam się o to, by Bóg pomógł mi przestać. Wiele lat się z tym borykałam aż wreszcie dostałam odpowiedź i z dnia na dzień przestałam być uzależniona od obżarstwa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba wiedzieć, Komu zaufać i na Kim polegać w walce ze swoimi słabościami. Samemu można się "barować" bez skutku. Wybrałaś, Aniu, najwłaściwszą drogę i Osobę.

      Usuń
  4. Och, i zrobiłam się głodna... Lubię jedzenie, cukierki michałki też. Och trudno się oprzeć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie opróżniłam 280g torebkę michałków przez 2 dni :)

      Usuń
  5. Ja też bardzo lubię michałki i jeszcze mieszankę krakowską.
    Lubię czekoladki wszelkiego rodzaju.
    Serdecznie pozdrawiam z Nowym Rokiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dawniej bardzo lubiłam mieszankę wedlowską, ale z czasem było w niej coraz mniej pierrotów i bajecznych, a w to miejsce jakieś z galaretką:) Zaczęłam kupować oddzielnie te moje ulubione pierroty i bajeczne, które w końcu przekształcili w batony :)

      Usuń
  6. Znam takich, którzy wolą śledzie od słodyczy i zazdroszczę im, bo chciałbym przestać jeść słodkości. Cukier to naprawdę nic dobrego i stąd może jedzenie cukru uznano za grzech. Psuje przecież nas całkowicie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mimo, że zajadałam sie dzisiaj michałkami, to nie omieszkałam zasmakować w śledzikach z żurawiną, brzoskwinią i cebulką w oleju. Pyszności delikatne. Kupowałam w Lidlu :)

      Usuń