Translate

środa, 12 lutego 2020

PRZYSZEDŁ CZAS NA RESET


IDĘ NA RYBY!!!

Nie... Łowić ich nie będę. Kupię po prostu w sklepie i ...będę pałaszować. Trochę tych rybek dla omega -3 potrzebuję. Taką diagnozę dziś postawiła mi pani doktor kardiolog.

Zadnych słodyczy i mącznych potraw.


Animacja Irina Marinina/MIRA1/
A przecież zaraz Walentynki


i Tłusty Czwartek.


Francesc Català Roca
Mnie też na widok fotograficznych pączków ślinka leci.
Niektórzy to może i najedliby sie do syta, a później poszli na termy do sauny wypocić ten tłuszczyk, ale nie ja, mimo, że mam termy "za płotem"


art by Niko Kherkeladze.
I to nie dlatego, że nie kuszą mnie pączki, ale... nie znoszę sauny.
Mąż, to i owszem, bywał, ale od pewnego czasu jakoś zaprzestał tam chodzić tutaj

Oczy moje też potrzebują wakacji od laptopa. Witaminka D3 nie tylko w tabletkach. Leżeć na brzuchu też nie będę. Czekają mnie  spacery, z omijaniem kawiarni po drodze. Muszę nabrać kondycji. Zostałam po raz drugi babcią. Ktoś ten wózek z maluszkiem pod górkę musi pchać. Sama radość... Nie chcę być babcią siedzącą w fotelu, której wnuczka sadzają na kolanach.


 HENDRIK MAARTEN KRABBE. (DUTCH, 1868 - 1931)
6 lat temu miałam jeszcze trochę wigoru i radość też mnie rozpierała, kiedy wychodziłam na spacer z pierwszym wnuczkiem.

 A moja ulica, pisałam dawniej o tym tutaj prowadzi pod górkę. Pewno, że i z górki kiedyś zjechać trzeba,

A więc reset.

 Zarządzam przerwę na blogu... niedługą, bo blogosfera ciągnie, szczególnie jeśli pisanie jest uzależnieniem.

Dziękuję z góry za pozostawione komentarze, odpowiem po przerwie.

25 komentarzy:

  1. Wspaniałego wypoczynku i duuużo zdrówka! I oby wyniki się poprawiły, a kawiarnia nie kusiła :)
    Gratuluję wnuka! Do miłego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za gratulacje :)
      Staram się dietę trzymać. Nie mam wyjścia :)

      Usuń
  2. Gratuluję wnuka i życzę dużo radości dla całej rodziny. Nowy człowiek to nowe wyzwania, więc o zdrowie dbać musisz, a długie spacery z wózkiem pozwolą Ci ominąć kawiarnie.:))
    Pozdrawiam.:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Resetu za dużo nie było, ale kawiarni nie odwiedzałam :)

      Usuń
  3. Gratuluję pozostania podwójną Babcią.

    Reset jest potrzebny od czasu do czasu więc rozumiem.
    Ale nie zostawiaj nas na długo w tej tęsknocie za Tobą...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie :)
      Stokrotko, dziękuję, że moja obecność na blogu nie jest Ci obojętna

      Usuń
  4. Ani walentynek ani tłustego czwartku nie obchodzę, bo nie widzę takiej potrzeby. :P
    Jeden raz byłam w saunie z ciekawości. Nie spodobało mi się.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znajomi zazdroszczą, że mam w sąsiedztwie termy i dziwią się, jak można z nich nie korzystać ...

      Usuń
    2. Ja też w Polsce miałam blisko do basenów termalnych, ale nie korzystałam, bo są bardzo drogie.
      Zaś sauny spróbowałam tej parowej i tej suchej. Do gustu mi nie przypadły, ale z obiektu korzystałam dalej, bo mieli tam też pływalnię.

      Usuń
  5. Pączków nie lubię, od męża dostałam Rafaello. Chodzę codziennie po kilka kilometrów i sprzątam po remoncie, więc spalam, nawet kilogram diabli wzięli...
    Odpoczywaj ile wlezie, każdemu to potrzebne:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam odpoczywać, ile wlezie, a wlazło niecałe 3 dni:)))

      Usuń
  6. Nie lubię walentynek. Za tłustym czwartkiem też nie przepadam. Ostatnio doszłam do wniosku, że nie podoba mi się obchodzenie świąt według tego co podane w kalendarzu. Po co mi te kalendarzowe nakazy. Sama też potrafię się cieszyć i świętować bez okazji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Walentynki przesiedziałam w klinice okulistycznej w Warszawie przez pół dnia. Następne pół wracałam do Poznania.

      Usuń
  7. Gratuluję nowego wnuczątka:)) To sama radość dla babci:)
    Nie lubię pączków, ale w zeszłym roku znalazłam sklepik, w którym w tłusty czwartek są taaakie pyszne pączki, że raz w roku nawet ja zjem:)
    Dobrego odpoczynku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:)
      Nie umiem długo odpoczywać, ale ta przerwa w odpoczynku chwilowa.
      Nie wiem, czy w tłusty czwartek się nie złamię i chociaz nie powącham pączka :)

      Usuń
  8. współczuję, sama mam problemy z układem trawiennym i nie powinnam jeść wielu rzeczy, które jem. Łączę się w bólu i życzę wytrwałości. Tłusty Czwartek to najlepsze święto w roku. Składam gratulacje z powodu wnuka! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:)
      Dzisiaj rodzinka miała słodkie, ale ja przełykałam ślinkę :)

      Usuń
  9. Gratuluję zostania po raz drugi babcią. Niech maleństwo zdrowo się chowa. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Karolinko:) Chyba zaprzyjaźnimy się od razu z wieloma specjalistami dla maluszków, ale damy radę :)

      Usuń
  10. Jestem łasuchem, więc tlusty czwartek to moje ulubione święto, walentynek nie obchodzę. Życzę dużo zdrówka i radosci z drugiego wnuczka.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Drugiego wnuczka jeszcze nie widziała, ale juz go kocham :)

      Usuń
  11. Gratuluję Babciu 🤗💕
    Dieta nie jest zła, ja trwam w niej już 5 miesięcy🥗
    Odpoczynek od internetu, komputera realny i czasem potrzebny.
    Pozdrawiam🌤️dziękuję za Twoją życzliwość i obecność na moim blogu 🙋🌷🧡

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie:)
      Dietę trzymam. Reset chyba zbyt krótki, ale zwalniam tempo z wiadomych przyczyn :)))

      Usuń
  12. Bardzo dobry wpis. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń