Według badań ulubionym kolorem większości ludzi jest niebieski — nawet 75 różnych krajów ma kolor niebieski na swoich flagach narodowych. Ale z jakiegoś powodu w naturze ten kolor nie występuje zbyt często, zwłaszcza jeśli chodzi o zwierzęta. I jest prawdopodobne, że możesz policzyć liczbę niebieskich zwierząt, które zauważyłeś tylko na jednej ręce.
Prawie wszystkie kolory futra, skóry lub piór zwierząt mają pigmenty związane z tym, jaką żywność spożywają. Na przykład szczygły zjadają żółte kwiaty, a łososie i flamingi jedzą różowe skorupiaki i krewetki.
Dotyczy to również brązu, czerwieni i pomarańczy — ale niebieski jest wyjątkiem. Tak więc, ponieważ w roślinach nie ma prawdziwego niebieskiego pigmentu, zwierzęta nie mogą stać się niebieskie poprzez żywność, dlatego jest to tak rzadkie.
Większośc niebieskich zwierząt nie jest w rzeczywistości niebieska.
Kolor to sposób, w jaki postrzegamy różne długości fal światła. Niektóre zwierzęta wydają się niebieskie , co głównie oznacza, że opracowały sposób na oszukanie naszych oczu, aby zobaczyły je w ten sposób (w tym niebieskie oczy ludzi) za pomocą struktur fizycznych i odbicia światła.
Przedstawiony powyżej niebieski motyl morpho wydaje się niebieski tylko ze względu na sposób, w jaki jego skrzydła odbijają światło. Skrzydła mają mikroskopijną strukturę, która pochłania wszystkie inne kolory z wyjątkiem niebieskiego. A ponieważ kolor jest oparty na strukturze, kiedy skrzydła wypełnią się czymś innym niż powietrze, jak na przykład alkohol , zniknie kolor niebieski, a skrzydła się zmienią.
Wszystkie ptaki, które wydają się niebieskie, mają podobnie zbudowane pióra — odbijają tylko niebieskie światło. Każde piórko ma maleńkie koraliki rozmieszczone w taki sposób, że wszystkie inne kolory, z wyjątkiem niebieskiego, zostają anulowane.
Jest tylko jeden motyl, który tworzy niebieski pigment.Niebieski jako pigment jest w naturze niemożliwie rzadki i można go zobaczyć tylko na jednym motylu oliwkoskrzydłym .
Charakteryzuje się on obecnością niebieskich pigmentów w swoich skrzydłach, w przeciwieństwie do niebieskich barw stworzonych u innych przez struktury fizyczne.
Motyle te chemicznie wyewoluowały pigment na swoich skrzydłach i kolor się nie zmieni, bez względu na to, jak na nie spojrzysz. Dla badaczy ten motyl jest wciąż tajemnicą .
Najwcześniejsze użycie niebieskiego pigmentu datuje się na około 6000 lat temu w Peru. Starożytni Egipcjanie w połączeniu krzemionki, tlenku wapnia i tlenku miedzi tworzyli trwały niebieski pigment znany jako erteo w zdobieniu rzeźb.
Archeolodzy niedawno zidentyfikowali coś, co można nazwać pierwszym dowodem „bluetooth”.
Ślady ultramaryny — żywego niebieskiego pigmentu pochodzącego z minerału lapis lazuli, wydobywanego tylko w Afganistanie i niegdyś tak cennego jak złoto — wykryto w płytce nazębnej pokrywającej zęby kobiety, która zmarła w zachodnich Niemczech około 1000 lat temu.
Niebieskie pigmenty były rzadkie w średniowiecznej Europie, a ultramaryna była najrzadszą i najbardziej kosztowną ze wszystkich, napisali naukowcy w nowym badaniu. Pigment ten był więc używany do zilustrowania tylko najbardziej wyszukanych i kosztownych rękopisów sakralnych tamtych czasów.
Pączki pigmentu na zębach kobiety sugerują, że mogła pomóc zilustrować niektóre z tych wspaniałych książek i są pierwszym bezpośrednim dowodem łączącym ultramarynę ze średniowieczną kobietą. Dodaje to do rosnącego materiału dowodowego wskazującego, że kobiety były sprawnymi skrybami nawet w pierwszych dniach średniowiecznej produkcji książek, donoszą naukowcy.
Kobieta została pochowana na nieoznakowanym cmentarzu w pobliżu zespołu klasztornego, który istniał od IX do XIV wieku. Datowanie radiowęglowe wykazało, że żyła około 997-1162. W chwili śmierci była w średnim wieku, około 45-60 lat, a miejsce jej pochówku sugerowało, że była pobożną kobietą, jak wynika z badania.
Dalsze badanie jej kości wskazywały, że jej ogólny stan zdrowia jest dobry i że nie wykonywała długotrwałej ciężkiej pracy.
Niebieskie cząsteczki zostały po raz pierwszy wykryte w zębach kobiety podczas wcześniejszego badania kamienia nazębnego (lub utwardzonej płytki nazębnej) przeprowadzonego w 2014 roku. W ramach nowego badania naukowcy rozpuścili próbki płytki nazębnej, zamontowali uwolnione fragmenty na szkiełkach i powiększyli wyniki.
Kiedy naukowcy zbadali slajdy, zauważyli wśród płytki ponad 100 cząstek o „głębokim niebieskim kolorze”. Cząsteczki zostały zebrane z płytki nazębnej na różnych zębach z przodu szczęki kobiety, w pobliżu warg. A cząstki te prawdopodobnie były rozprowadzane podczas wielu wydarzeń, które miały miejsce w czasie, a nie wszystkich naraz.
Naukowcy porównali inne niebieskie minerały — w tym azuryt, malachit i wiwianit — z cząsteczkami, aby zidentyfikować ich źródło. Naukowcy przyjrzeli się również cząsteczkom za pomocą techniki znanej jako mikrospektroskopia Ramana, która ujawniła ich struktury krystaliczne i wibracje molekularne. Porównując średniowieczne cząstki ze współczesnymi próbkami lapisu, naukowcy potwierdzili, że w rzeczywistości cząstki zostały zmielone z lapis lazuli.
Ale w jaki sposób niebieskie ziarna pigmentu trafiły do zębów kobiety?
Prawdziwy niebieski
Możliwe, że przygotowała dla artystki pigment i ziarna przyklejone do jej zębów z pyłu unoszącego się w powietrzu podczas procesu szlifowania. Inną możliwością jest to, że spożywała proszek lapis do celów leczniczych, ale jest to mniej prawdopodobne. Podczas gdy połykanie zmielonego lapis lazuli było powszechną praktyką w średniowiecznym świecie śródziemnomorskim i islamskim, według badań nie było ono wówczas dobrze znane w Europie.
Jednak najbardziej prawdopodobny scenariusz jest taki, że kobieta pracowała jako artystka lub skryba.
W okresie średniowiecza w Europie ultramaryna była zwykle produkowana tylko w połączeniu z iluminowanymi rękopisami, używanymi do szczegółowego przedstawiania skomplikowanych ilustracji tekstów. Być może kobieta przyczyniła się do powstania tych cennych tomów, a pigment przedostał się do jej zębów, gdy wielokrotnie lizała włosie pędzla wilżąc ustami, aby utrzymywać spójny stożek zakończenia pędzla, stwierdzili naukowcy.
Chociaż święte teksty są ogólnie kojarzone z klasztorami – i z męskimi skrybami – istnieje wiele dowodów na to, że wykształcone, arystokratki, które mieszkały w klasztorach (lub podobnych wspólnotach religijnych), również tworzyły skomplikowane rękopisy. Jednak zapisy kobiet skryb z okresu wczesnego średniowiecza są rzadkie, a to bezprecedensowe odkrycie archeologiczne „stanowi najwcześniejsze bezpośrednie dowody na użycie tego rzadkiego i drogiego pigmentu przez religijną kobietę w Niemczech” – podsumowali naukowcy.
Rzadkość pigmentu niebieskiego oznacza, że ludzie od tysięcy lat postrzegają go, jako kolor o wysokim statusie.
Niebieski od dawna jest kojarzony z hinduskim bogiem Kriszną i chrześcijańską Dziewicą Maryją, a artyści najbardziej znani z inspirowania się kolorem niebieskim w naturze to:
Michał Anioł
| Fresk Michała Anioła - Sybilla Delficka |
Gauguin
| Paul Gauguin Leżące Tahitańskie Kobiety |
Picasso
| Posiłek dla ślepca by Pablo Picasso ,1903 |
i Van Gogh
zgodnie z badaniem Frontiers in Plant Science.
„Względny niedobór błękitu dostępnego w naturalnych barwnikach prawdopodobnie podsycił naszą fascynację” – napisali naukowcy.
Szkoda, że nie znam języka francuskiego. W takim razie nie pozostaje mi nic innego, jak cierpliwie poczekać, aż książka, która mnie interesuje zostanie przetłumaczona na język polski. Póki co, cieszę się przynajmniej informacją przedstawioną w jej opisach.
Niebieski: W poszukiwaniu najrzadszych kolorów natury
Autorem książki jest dziennikarz Kai Kupferschmidt
Opowiada swoje historie przez zwrócenie się do królestwa natury i
odkrywa, że „prawdziwy” niebieski jest naprawdę rzadki. Od
motyla morpho z lasu deszczowego po sójkę błękitną przelatującą
obok twojego okna
niewiele żywych istot jest niebieskich - a
większość z nich to sztuczki z fizyki lub chemii. Chabry
wykorzystują pigment znajdujący się w czerwonych różach, aby
uzyskać niebieski odcień. Nawet błękitne niebo nad nami to
sztuczka światła.
Kai Kupferschmidt był
zafascynowany błękitem od dzieciństwa. W Blue, jego dążenie do
zrozumienia nauki i natury jego ulubionego koloru zabiera go z
laboratorium biotechnologicznego w Japonii i wulkanicznego jeziora w
Oregonie do Brandenburgii w Niemczech – domu ostatniej zachowanej
ary niebieskopiórego Spixa. Niezależnie od tego, czy znajduje się
głęboko pod ziemią, gdzie rosną niebieskie kryształy, czy mile
nad głową, gdzie astronauci spoglądają na naszą planetę
„niebieskiego marmuru”, gdziekolwiek znajdziemy najrzadszy kolor
Ziemi, zawsze ma do opowiedzenia historię.
"Te kamienie, które powinny przynosić nam błogość i radość,
używamy do produkcji ultramaryny, najrzadszego występującego koloru"
Barthold Heinrich Brockes - niemiecki poeta okresu późnego baroku
Andrey Yakovlev & Lili Aleeva - Blue Girl |
| Richard Burlet, francuski malarz |
| Viktor Schramm (Orșova,1865-1929, Munich) Dame in blauem Kleid, 1897 |
| Wilfred Gabriel De Glehn |
| Irina Kotova |
| Afifa Aleiby |
| Nelson Shanks |
| Tatiana Deriy (Russian, b. 1973) |
| Sergey and Nina Reznichenko |
| Blue Wrap by Malcolm Liepke |
| Irene Sheri |
| Karol Bąk - Ocean |
| art by Justyna Kopania |
| art by Evgenii Lushpin |
| Aleksander Borabik |
DO ŁEZKI ŁEZKA, Maryla Rodowicz- YouTube
Maryla Rodowicz
Do łezki łezka
Jonasz Kofta
Autobusy zapłakane deszczem
Wożą ludzi od siebie do siebie
Po błyszczącym mokrym asfalcie
Jak po czarnym, gwiaździstym niebie
Od tygodnia leje w mym mieście
Ścieka wilgoć po sercu i palcie
Z autobusu spłakanego deszczem
Liczę gwiazdy na mokrym asfalcie
Do łezki łezka
Aż będę niebieska
W smutnym kolorze blue
Jak chłodny jedwab
W kolorze nieba
Zaśpiewa kolor blue
Autobusy zapłakane deszczem
Jak ogromne polarne foki
Wyszukują w deszczu swe miejsce
Wydmuchując pary obłoki
Po zmęczonych grzbietach ich dreszczem
Przelatują neonów błyski
Autobusy zapłakane deszczem
Mają takie sympatyczne pyski
Do łezki...
A gdy padać przestanie w tym mieście
Gdzie się z swoim smutkiem umieszczę
W autobusie zapłakanym deszczem
Tam pojadę, gdzie pada wiecznie
<><><><><>
A że nie jestem gołosłowna i lubię kolor niebieski - dowód tutaj
Dziękuję, że dotrwałeś, Drogi Gościu, do końca .
Pozdrawiam serdecznie 💓
Źródła:
livesciece.com
brightside.com
ry-sa-pl.
amazon.pl
Frontiers in Plant Science
YouTube



Kochana Tereniu, fantastyczny, bardzo interesujący post! <3
OdpowiedzUsuń..wspaniałe ciekawostki, cudowne obrazy, piękne zdjęcia i sympatyczna piosenka Maryli Rodowicz, a przede wszystkim, śliczne zdjęcie, eleganckiej Autorki bloga :) ..urocze są te liście-kwiaty w kolorze blue - wyglądasz Tereniu przepięknie! :)
- pozdrawiam ciepło Tereniu, życzę zdrówka i cudownych chwil <e
Dziękuję, Kochana Aniu :)
UsuńZawsze kierujesz do mnie tak ciepłe słowa, że czuję się onieśmielona.
Przytulam Cię, Aniu, cieplutko w ten chłodny dzień, w którym trudno dopatrzeć się koloru blue, raczej królują barwy jesieni :)
Niebieski - lubię ten kolor. Ciekawa historia tego szlachetnego koloru. Na dodatek dość lubianego przez poetów, malarzy i muzyków. Niebieski blues - to klasyka wręcz i przepiękny utwór. Cudna historia Tereniu. Fantastyczne obrazy przypomniałaś. Serdecznie pozdrawiam i moc uścisków dla Ciebie <3
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
UsuńMyślę, że ten kolor faktycznie jest lubiany i te statystyki nie kłamią . Pozdrawiam serdecznie, Gratiano :)
Ojeju! Jaki wspaniały post! Zrobiłaś mi nim wspaniały deserek do kawusi, która właśnie się delektuję. Dziękuję!
OdpowiedzUsuńFotografie tak cudowne, że przeglądam po stokroć!
Życzę Ci Kochana Tereso nieustającej weny i zdrowia :)
P.S. Wczoraj właśnie kupiłam sobie w sieci niebieski płaszczyk, czekam z niecierpliwością na dostawę :)
Smacznego, Polu :)
UsuńZ tym moim zdrowiem to się zaraz okaże, czy jest mi pisane, bo godzinę temu jeden z domowników ( zięć) otrzymał pozytywny test na covida. Za 4 dni miał mieć 3 dawkę szczepionki. Michałek, około 2 letni, też ma objawy. Kuba w tej chwili odbierany jest ze szkoły na kwarantannę, a reszta, czyli trójka dorosłych, już po 3 dawce szczepionki , ale też z duszą na ramieniu. Teraz powiadamiamy osoby z którymi się kontaktowaliśmy na uroczystym obiedzie jubileuszowym.
Dlatego zyczenia zdrowia są w tych czasach tak ważne, za które serdecznie dziękuję... Bądźcie zdrowi, Kochani :)
Tereso! Mocno mnie zasmuciłaś tym, co napisałaś...! Tym bardziej przytulam do serca... Niech wszystko będzie jak najbardziej pozytywnie w tym niepozytywnym momencie... Trzymajcie się!
UsuńDziękuję serdecznie Polu:)
UsuńW nowszym poście są szczegóły do tej sprawy.
I do tego twarzowa bluzka z niebieskimi łodygami - piękna.
OdpowiedzUsuńDodać trzeba, że część ludzi uważa, że ma niebieską czyli bardziej szlachetną krew.
A wszystko dlatego, że niebieski jest tak rzadko spotykany w naturze.
Dziękuję :)
UsuńWłaśnie akurat dzisiaj mój wnuczek zainteresowany był krwinkami czerwonymi i dzięki temu dowiedzieliśmy się. Skąd pojęcie "błękitnej krwi". Otóż hemoglobina nadaje krwinkom ich charakterystyczne zabarwienie. Kiedy zawiera dużo tlenu, jest czerwonawa, kiedy zawiera niewiele jest ciemniejsza i niebieskawa, czyli... błękitna?
Pozdrawiam serdecznie :)
Dałabym głowę, że napisałam wczoraj komentarz, widocznie nie opublikowałam.:(
OdpowiedzUsuńBardzo ciekawe wiadomości. Przypomnę film Avatar, w którym w alternatywnej rzeczywistości były niebieskie postaci.
Pozdrawiam Cię serdeczniebo życzę zdrowia. Wczoraj też przyjęłam trzecią dawkę .:))
Dziękuję, Droga Celu :)
UsuńGratuluję, konsekwencji w szczepieniach, ale badź, Celu, nadal ostrożna, bo bliski zaszczepiony już trzecia dawka w tej chwili ma koronawirusa. Ja w poniedzialek tez wykonam test, mimo braku zalecenia z Sanepidu.