Zastanawiam się, jak długo jeszcze będę silna, wyprostowana, jak trawa pod moim oknem?
Kiedy spoglądam, jak jest wysmukła ( ja niestety, już nie) i wznosi się prosto do góry, i kłania się tylko na tyle, ile sama uważa, bo niżej nie musi - zazdroszczę jej. Jest dumna i wyprostowana, ale przerosła trochę, wystaje na chodniczek, co sprawia, że z czasem może być okaleczona, przez połamanie łodyg czy wiotkich liści. Dbam o nią, nawet podwiązałam jej trochę rozłożyste liście, okalając je sznurem, aby wnuczek nie zniszczył rowerem.
![]() |
| Moja trawa "miskant chiński" |
Niejednokrotnie człowiek przez całe życie opiera się podmuchom wiatru tego świata, wyczerpując swoje siły, a jednak może znaleźć się na Twojej drodze inny, mniej przyjazny człowiek, który wznieci huragan, by tę wątłą trzcinę zgnieść.
Jest jednak Ktoś, kto:
"Trzciny zgniecionej nie złamie
ani knota tlącego (...) nie dogasi.
(Mt 12,20)
Proponuję wysłuchać piosenki z niezwykle pozytywną treścią, podnoszącą nadłamaną trzcinę - "trzcinę myślącą wśród traw".
Anna Maria Jopek - ALE JESTEM - YouTube
Nade mną niebo, przede mną sad
Jabłek zielonych zapach i smak
I wszystko proste tak
Trzeba żyć naprawdę
Żeby oszukać czas
Trzeba żyć najpiękniej
Marzyć, kochać i śnić
Trzeba czas oszukać
Żeby naprawdę żyć
Jestem piasku ziarenkiem w klepsydrze
Zabłąkaną łódeczką wśród raf
Kroplą deszczu
Trzciną myślącą wśród traw
Ale jestem
Jestem
Jestem iskrą i wiatru powiewem
Smugą światła, co biegnie do gwiazd
Jestem chwilą, która prześcignąć chce czas
Ale jestem
Muzyka we mnie, w muzyce ja
Nim wielka cisza pochłonie mnie
Pragnę wyśpiewać, wyśpiewać, że
Trzeba żyć naprawdę
Żeby oszukać pędzący czas
Pięknie żyć w zachwycie
Życie zdarza się raz
Jestem piasku ziarenkiem w klepsydrze
Zabłąkaną łódeczką wśród raf
Kroplą deszczu
Trzciną myślącą wśród traw
Ale jestem
Jestem
Życie jest drogą, życie jest snem
A co będzie potem?
Nie wiem, i wiem
O nic nie pytaj, dowiesz się, gdy
Skończy się droga, życie i sny
Jestem piasku ziarenkiem w klepsydrze
Zabłąkaną łódeczką wśród raf
Kroplą deszczu
Trzciną myślącą wśród traw
Ale jestem
Smugą światła, co biegnie do gwiazd
Jestem chwilą, która prześcignąć chce czas
Ale jestem
Ta ostatnia strofa piosenki sprawia, że nawet wtedy, kiedy wydaje Ci się, że Twoje życie wygląda już, jak tlący się knot świecy, to przecież miałeś dawniej w sobie równy płomień, teraz tylko migocze i sypie iskrami?
Wystarczy... Ta iskra wystarczy.
Przecież pamiętaj, że:
Jesteś iskrą, i wiatru powiewem
Smugą światła, co biegnie do gwiazd
Jesteś chwilą, która prześcignąć chce czas
Ale jesteś.....
I nie obawiaj się.
On Cię, jako knota tlącego, nie dogasi przed czasem. Nie wykorzysta Twej słabości.
Da Ci czas, aż dotrwasz do końca.





Czy to nie u Ciebie na blogu zachwycałyśmy się kiedyś słowami do piosenki Geppert pt. Zamiast ? Bo napisała te słowa ta sama autorka, co do piosenki A M Jopek, poetka Magda Czapińska. To chyba najpiękniejsza piosenka Anny Marii.
OdpowiedzUsuńKażdy z nas został kiedyś przygięty do ziemi, najważniejsze, że się podnieśliśmy.
Piękne trawy masz przy domu.
A trawy w tym roku mnie zaskoczyły. Zauroczyły. W ubiegłym roku były mniej okazałe. Nawet mam jakiś ubiegłoroczny filmik na innym poście. Może go tu "przeflancuję"?
UsuńPrzyłapałaś mnie, że nie podałam autorki tekstu. Dzięki, zaraz się poprawię. Co do pytania, to aż mi głupio, ale ja nawet już nie kojarzę, chyba trochę za dużo już napisałam :) Odwoływałam się do Geppert, ale czy akurat do tej piosenki? Nie pamiętam...
UsuńJuż dotarłam do wpisu, gdzie zamieściłam piosenkę "Zamiast" śpiewaną przez Edytę Geppert do słów Magdy Czapińskiej. Jest ona na wpisie pod tytułem "Gryps na zatłuszczonym papierze" o Zofii Rysiównie. Na tym klipie własnie występuje Rysiówna.
Usuńhttps://wczesnaemerytka.blogspot.com/2016/06/gryps-na-zatuszczonym-papierze.html
"Człowiek jest trzciną na wietrze, najwątlejszą w przyrodzie, ale trzciną myślącą" Blaise Pascal
OdpowiedzUsuńTe słowa mi przypomniałaś,
kiedyś myśli jego czytałam, nawet niedawno,
potem inni powielali, a może już wcześniej o tym inni mądrzy pisali.
Piękne trawy masz, teraz na nie moda jest. Wokół widzę na miejskich skwerach, pełno różnych traw.
Ja mam za mały ogródek by posadzić,
ale w pobliżu 55ha mam łąk ekologicznych, starorzecze Wisły,
nie zabudują na szczęście,gdyz teren obniżony, podmokły,
a tam pełno trzcin i traw.
Nawet latem bukiet z nich zrobiłam, zasuszyłam i mam.
Maxa Lucado na TBN Polska słucham, ciekawe przemyślenia ma,
on i nie tylko, inni baptyści równie świetni tam są
w interpretacji biblii.
To pomaga mi bardzo się podnosić, kiedy padam.
"Padam, padam, Edith Piaf mi się przypomniała...
Wystarczy czasem sięgnąć po odpowiednią lekturę, aby podnieść się z upadku. Taką źródłową lekturą jest Biblia, a wspomnianyLucado pięknie, ale i przystępnie ją przybliża.
UsuńZ tych traw jestem w tym roku bardzo dumna.
Bardzo lubię ten gatunek trawy, spodobał mi się od pierwszego wejrzenia, kiedy pierwszy raz zobaczyłam ją u sąsiada.
OdpowiedzUsuńJestem takim typem trawy, który żył niegdyś pusty i połamany, ale przyszedł ktoś kto ją wyprostował i otoczył innymi trawami. :)
Ja i tak jestem ograniczona alergią, stąd muszę ekspansywnośc traw trzymać w karbach, a chciałoby sie jeszcze w pewnych miejscach na działce rozlokować.
UsuńŻycie nasze jak trawa na wietrze, wierzę, że dobry Bóg ocali mnie przed złamaniem...
OdpowiedzUsuńNiech się tak stanie, Basiu. Wiara czyni cuda.
UsuńPiękne te trawy, podziwiam w różnych ogrodach.
OdpowiedzUsuńPodobno sztuką jest upaść i podnieść się znowu do walki...
Czasem następuje to wtedy, kiedy ktoś lub coś pomoże w dźwignięciu się z upadku. Jeśli człowiek sam wykrzesze z siebie tę iskrę... i podniesie się sam, to rzeczywiście jest sztuka życia.
UsuńPiękny jest Twój film - Zaproszenie do tańca - z trawami w roli głównej. Do tego wspaniale dobrana muzyka.
OdpowiedzUsuńSerdecznie pozdrawiam :)
Dziękuję, Haniu. Wracam czasem wspomnieniami do starszych postów, by je odświeżyć.
UsuńCieszmy się ostatkiem lata. U mnie dzisiaj słonecznie z umiarkowana temperaturą, ale jak na schyłek lata, to i tak pięknie.
Pozdrawiam serdecznie :)