Translate

wtorek, 10 marca 2020

ODKRYCIE WYCZYNOWCA

Psycholog amerykański, dr  Henryk C.Link w swej książce "The Rediscory of Man" (Ponowne odkrycie człowieka) opisuje różne przypadki swoich rozmówców. Był bowiem  wiceprzewodniczącym Stowarzyszenia Psychologów, więc często rozmawiał z niejednym człowiekiem załamanym i zmartwionym.
Por amor al arte  Diego Dayer
Jeden z rozdziałów cytowanej książki nosi tytuł "Pokonywanie strachu i zmartwień". Opisuje w nim pacjenta, który chciał popełnić samobójstwo , nękany bezsennością. Ona była skutkiem różnych zmartwień.



 Dr Link nie chciał stosować żadnej perswazji wobec tego człowieka, wiedząc, że żadna nie pomogłaby w jego przypadku, gorzej, mogłaby sytuację pogłębić. Powiedział mu:

"Jeśli chcesz popełnić samobójstwo, to zrób to, jak bohater. Biegaj wokół budynku, dopóki nie padniesz martwy ze zmęczenia."

I pacjent właśnie to zrobił. Biegał kilka razy, ale zamiast umrzeć, czuł się za każdym razem lepiej - psychicznie i fizycznie. 
Cel założony przez dr Link`a był osiągnięty już za trzecim razem. Pacjent był tak zmęczony (i odprężony), że zasnął kamiennym snem. Później wstąpił do klubu, by wyczynowo uprawiać sport. Samopoczucie miał tak dobre, że chciał od tej pory żyć wiecznie!

Dr Link nie podał nazwiska pacjenta związany tajemnicą zawodową, jak i nie wspomniał, czy ów człowiek osiągnął jakieś znaczne sukcesy zawodowe. Wiemy, że osiągnął największy - życie, a to, jako takie, nie jest dyscypliną olimpijską.


Chętnie bym zamieściła zdjęcie takiego bohatera, ale skoro nie mam, to przedstawię obraz o tematyce sportowej autorstwa Wacława Piotrowskiego przedstawiający  płotkarza Stefana Kostrzewskiego. Ten sportowiec 27 razy zdobywał mistrzostwa Polski. 



Kostrzewski na płotku -1928 - Muzeum Sportu i Turystyki

Obraz ten został namalowany  z myślą   o Konkursie Olimpijskim zorganizowanym podczas IX Igrzysk w Amsterdamie, na których artyści, podobnie jak sportowcy, rywalizowali o medale – w dziedzinach literatury i sztuki. Niestety , obraz ten nie otrzymał żadnej nagrody, lecz uznałam, że jest wart przedstawienia w tym miejscu.


Stefan Kostrzewski (1902-1999), dwukrotnie startował w igrzyskach olimpijskich . W Paryżu w 1924   wystąpił na 800 i 1500 metrów, a w Amsterdamie w 1928  na 400 metrów, 400 metrów ppł. i w sztafecie 4 × 400 metrów. Z wyjątkiem biegu na 400 metrów przez płotki, gdzie doszedł do półfinału, odpadał w przedbiegach.

Znaczące sukcesy odnosił na Akademickich Mistrzostwach Świata. Podczas Letnich Mistrzostw Świata Studentów w 1924 roku w Warszawiezwyciężył na 800 metrów, 400 metrów ppł., 3000 metrów drużynowo oraz sztafetach 4 × 100 i 4 × 400 metrów. Zdobył także srebrne medale na 3000 metrów i wsztafecie 100+200+400+800 metrów oraz brązowy medal na 1500 metrów. Na mistrzostwach w Rzymie w 1927 zdobył brązowe medale na 110 metrów ppł. i w sztafecie 4 × 400 metrów, a w Paryżu w 1928 srebrny medal na 400 metrów ppł..

Walczył w wojnie obronnej w stopniu podporucznika. Był internowany na Węgrzech, brał udział w walkach we Francji w 1940, a następnie walczył w szeregach ! Dywizjii Pancernej. Osiągnął stopień kapitana. Za czyny bojowe został odznaczony Krzyżem Walecznych.
Po II wojnie światowej nie wrócił do Polski. Mieszkał początkowo w Wielkiej Brytanii, a następnie w Kanadzie, gdzie pracował jako architekt w mieście Galt (obecnie Cambridge). Tam zmarł. (Wikipedia)


Peter Gabriel& Kate Bush

NIE PODDAWAJ SIĘ - YouTube



Peter Gabriel& Kate Bush
NIE PODDAWAJ SIĘ

Na tej dumnej ziemi wyrośliśmy mocni
Byliśmy upragnieni od samego początku
Nauczono mnie walczyć, nauczono wygrywać
Nigdy nie myślałem, że mogę zawalić

Żadnej walki nie opuściłem, czy więc wydaje mi się, że
Jestem człowiekiem, którego opuściły wszystkie marzenia
Zmieniłem twarz, zmieniłem swoje imię
Ale nikt cię nie chce, gdy przegrywasz

Nie poddawaj się
Bo masz przyjaciół
Nie poddawaj się
Jeszcze cię nie pokonano
Nie poddawaj się
Wiem, że możesz to naprawić

Chociaż widziałem to wszędzie wokół
Nigdy nie sądziłem, że mogłoby mnie dotknąć
Myślałem, że w razie czego będziemy ostatni
W tak dziwny sposób sprawy się zmieniają

Pojechałem nocą do swego domu
Miejsca mych urodzin, na brzegu jeziora
W świetle dnia zobaczyłem ziemię
Drzewa spaliły się do cna

Nie poddawaj się
Wciąż masz nas
Nie poddawaj się
Nie potrzebujemy wiele
Nie poddawaj się
Ponieważ gdzieś jest miejsce
Gdzie należymy

Oprzyj swoją głowę
Za bardzo się martwisz
Będzie w porządku
Gdy czasy stają się brutalne
Możesz oprzeć się na nas
Nie poddawaj się
Proszę, nie poddawaj się

Muszę stąd odejść
Nie mogę znieść więcej
Stanę na tym moście
Spojrzę w dół
Cokolwiek może przyjść
I cokolwiek może odejść
Rzeka płynie
Rzeka płynie

Wyruszyłem do innego miasta
Naprawdę się starałem znaleźć tam dom
Do każdej pracy tak wielu ludzi
Tak wielu ludzi których nie potrzebuje nikt

Nie poddawaj się
Bo masz przyjaciół
Nie poddawaj się
Nie jesteś jedyny
Nie poddawaj się
Nie ma powodu, by być zawstydzonym
Nie poddawaj się
Wciąż masz nas
Nie poddawaj się teraz
Jesteśmy dumni z tego, kim jesteś
Nie poddawaj się
Wiesz, że to nigdy nie było proste
Nie poddawaj się
Ponieważ wierzę, że jest takie miejsce
Takie miejsce, do którego należymy

14 komentarzy:

  1. Wielki wysiłek fizyczny nie jest mi wskazany,
    gdyż staw kolanowy mam pogruchotany
    kiedyś w 9 kawałkach był.
    Szybko się męczę, na starość wysiłku fizycznego unikam,
    znaczy w małych porcjach go sobie dawkuję
    a jak przesadzę, to potem dzień dwa odlegiwać muszę..
    Wielu sportowców,dorobiło się kalectwa.
    Zatem nie przesadzajmy z tym niepoddawaniem się.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszelka przesada we wszystkich aspektach życia nie jest wskazana

      Usuń
  2. Z drugiej strony ci, którzy tyle ćwiczyli dorobili się chorób fizycznych. Tak więc nadmierny wysiłek nie jest wskazany i zależny od wieku i ciała. Dla siebie znalazłam coś bardziej odpowiedniego - chińską gimnastykę czi kung. Ćwiczenia, które dają więcej niż mięśnie lub piękna sylwetka, bo zdrowie. To jest najważniejsze. Biegając, podnosząc ciężary, często o zdrowiu zapominamy albo wydaje nam się, że ciężka praca na siłowni da nam wieczne życie i piękno, a wcale tak nie jest.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo najlepiej postawić sobie ,,zdrowy,, cel
      💚🌷🌻🌼🌹

      Usuń
  3. Bieganie nie tylko męczy ale tworzy korzystne endorfiny. Nie raz słyszałam o ludziach, których sport wyleczył także z depresji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego ci, którzy nie podzielają zapału do biegania mogą poszukać innych źródeł endorfin, a gama moźliwości jest szeroka ☺

      Usuń
    2. Z reguły jest tak, że ci którzy nie widzą się w biegu, nie widzą się w żadnej dyscyplinie, nawet na dłuższym spacerze. ;)

      Usuń
    3. Wstyd się przyznać, ale to chyba o mnie ;(((

      Usuń
  4. Nie na darmo mówią, że sport to zdrowie. ;) Potwierdzone przytoczonym przez Ciebie przykładem. Swego czasu też trochę biegłam i naprawdę pomagało mi to, i czułam się lepiej. Przestałam biegać i już trudno mi do tego wrócić. Chociaż to może moje wymówki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wnoszę z tej Twojej "wymówki", że innych powodów zdrowotnych dla zaprzestania biegów nie masz. To ku lepszemu samopoczuciu proponuję odnowić biegi :)

      Usuń
  5. Generalnie ruch jest dobry na wszystko.
    Gdy budzę się o 2-giej nad ranem i nie mogę już zasnąć do rana i po 3, 4 godzinach snu muszę normalnie przeżyć dzień ..... to wtedy w środku nocy dopada mnie depresja. Na szczęście światło dzienne przywraca mnie do normalności....
    Ale nie jest łatwo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najgorsze w przebudzeniu w środku w nocy jest dla mnie myślenie, że z każdą minutą mniej czasu do rana, a sen nie przychodzi. Jest to, na szczęście bardzo rzadka sytuacja. Jeśli nie mam większych emocji ( radosnych czy wprost przeciwnych) to śpię snem sprawiedliwego, nie zmieniając nawet pozycji snu. Ale to od czasu, kiedy zainstalowano mi stabilizator serca. On wreszcie pozwala mi normalnie żyć.

      Usuń
  6. I dlatego dziś ( ale nie mam problemów jak ten pacjent) zrobiłam 14 km z kijami :) :) W promieniach cudownego słoneczka, z przepięknym świergotem ptaków pośród drzew. Coś wspaniałego! Kochane Dziewczyny, to endrofinki, hormony wydzielające się podczas uprawiania sportu poprawiają nastrój, a zmęczenie fizyczne w normalnej dawce, dostarczane organizmowi regularnie, poprawia kondycję fizyczną. Oczywiście aktywność musi być dostosowana do wieku, stanu zdrowia i możliwości. Ale musi być! papa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja dzisiejsza aktywność to godzinne deptanie po działce też w słoneczku :)
      Dzieci moje, ze względu na schorzenie i obecne zagrożenie koronawirusem nie zalecają mi dalszych spacerów. Czuję się jak na kwarantannie :)))

      Usuń