Jaka to radość, że jeszcze nie wyłysiało się do cna :)))
Czy brak włosów na głowie mężczyzn będzie niedługo normą?
Fryzjerom, póki co, włos jeży się na głowie. A może po glanc też do nich nadal łysi chodzić będą?
Z ostatnim włosem też będzie zagwozdka. Na którą stronę go zaczesać?
A może zwinąć w loczek?
Usługa będzie wymagała szczególnego wysiłku umysłowego, inwencji.
Nasi przodkowie okryci gęsto owłosieniem, ocieplali sobie w ten sposób głowę i nie tylko. Nie mieli ciepłych domów. My teraz nosimy czapki, ciepłe ubrania.
Po co nam włosy?
Kiedy przypominam sobie zielone ludki ( nie mylić z tymi, które nagle "wyrosły" na Ukrainie w czasie obecnego konfliktu), gości z innych galaktyk, z wielkimi gałkami ocznymi, łyse, z zanikającą spiczastą szczęką, to wyobrażam sobie, że to przybysze z przyszłości. Duże oczy, bo ciągle obserwują informacje elektroniczne, zanikające szczęki, bo przecież już niczego nie muszą gryźć, żuć (spożywają papki lub płynne mikstury, a może wspomagają się elektrolitami) - a brak włosów to już normalka.
Oto obraz człowieka w bardzo dalekiej przyszłości.
![]() |
| Żródło: Pixabay |
Na razie zanikają niektórym zęby (ósemki) i łysieje głowa. Postęp w ewolucji widoczny.
Kompleks Cezara
Andrzej Waligórski
Nie za bardzo lubię Zdzisia,
Ile razy mnie gdzieś spotka
Woła: - Ale żeś wyłysiał!
(a sam kudły ma jak szczotka).
Cóż, nie jestem taki młody,
Sporo latek mi już zeszło,
Nieraz miało się powody
By wyłysieć (miłe zresztą ...)
Pewnie, sprawa niewesoła,
Lecz tym niemniej Zdziś to świnia!
Czy ja - widząc jego - wołam:
- Jejku! Aleś ty skretyniał?!
Albo cóżby Zdziś uczynił
Gdybym wśród miejskiego ruchu
Wrzasnął: - Aleś się ześwinił
W zeszłym roku, stary druhu!
Pewnie padłby, zadarł nogi
I zmarł w rezultacie wica,
Lub by jęknął: - Kumplu drogi!
Ciszej! - Toż to tajemnica!
...gładzę uwłosienie skąpe
Lecz humoru wciąż nie tracę -
Cezar także miał ten kompleks,
Napoleon też miał glacę!
Zresztą mam swe wyliczenie -
Wkrótce koniec całej hecy!
Kropka! Skończy się łysienie!
D a l e j są już tylko plecy! Hi hi!



Włosy mężczyzn będą wypadać tak jak wypadają, nic się nie zmieni. Ale kobiety na pewno je stracą, bo je niszczą zabiegami, koloryzacją, trwałą, rozjaśnianiem etc. Wszystkie moje znajome mają już mniej włosów niż kiedyś, a wciąż je katują. Moje rówieśniczki mają mniej włosów niż kiedyś. Ja straciłam część włosów, bo kiedyś nagminnie rozjaśniałam i farbowałam. Przestałam i po latach dopiero, zaczęły się regenerować. Kobiety same są sobie winne, ale i tak będą się usprawiedliwiać wymyślonymi powodami dlaczego to robią i z pasją łykać będą suplementy poprawiające kondycję włosów i paznokci, które nic nie dają, bo czynnik niszczący nadal występuje.
OdpowiedzUsuńRatunkiem dla kobiet jest biel siwizny, czasem daje to lepszy efekt niż koloryzacja lub rozjaśnianie. Oczywiście, zależy to również od karnacji. Ja siebie nie widzę w kolorach na głowie, a tym bardziej w czerni.
UsuńJak na mój gust, to facet może mieć włosy na głowie albo i nie. Byleby nie miał ich na twarzy:)
OdpowiedzUsuńA więc "wąsik, ach ten wąsik" najładniejszy w kupletach :)))
Usuń