![]() |
| Boy with Torch Stomer by Matthias |
![]() |
| Animacja: George Red Hawk, Źródło : GIFER.com |
Nie wiem, ile młodych osób potrafi odpowiedzieć na podstawowe pytania bez zasięgnięcia informacji z zasobów wujka Google. Nie zapamiętują już nowych informacji, bo dobry wujek Google zna przecież odpowiedź na każde zadawane pytanie. Nawet wcześniej znane informacje są zapominane. To zjawisko ma nawet specjalne określenie : "efekt Google".
Brak ćwiczeń pamięci, przechowywania wielkich ilości informacji, jak to czyniono dawniej, powoduje, że osłabiamy ewolucyjne znaczenie jej ośrodków w mózgu. Nie najlepiej dzieje się też z koncentracją, skupieniem uwagi. Ciągłe kontrolowanie ekranu smartphona nie pozwala na pełne wykorzystanie regionu mózgu odpowiadającego za skupienie uwagi. Potrzebne jest więcej wysiłku na wykonanie konkretnego zadania.
"... To również może stać się czynnikiem selekcyjnym, który uprości ośrodki kojarzeniowe.
Czy to oznacza, że że w wyniku technologii "Homo sapiens" stanie się trochę mniej "sapiens"?
Niekoniecznie.
Korzystanie z nowinek informatycznych niewątpliwie długocelowo rozwija mózg pod innymi kątami. Jak to zazwyczaj w ewolucji bywa, ustali się tu zapewne nowy dziedziczony stan równowagi".
( Źródłó: Świat Wiedzy,TECHNOEWOLUCJA. Jak postęp zmienia homo sapiens. dr Ray Kurzweil, futurolog)
( Źródłó: Świat Wiedzy,TECHNOEWOLUCJA. Jak postęp zmienia homo sapiens. dr Ray Kurzweil, futurolog)





Nie wierzę testom na inteligencję, ponieważ rozwiązałam jeden taki u psychologa dwa razy w ciągu tego samego dnia i wyszło dwa razy inaczej.
OdpowiedzUsuńTeż już nie ćwiczę pamięci, masz rację, że technologiczne ułatwienia rozleniwiają mózg. Ale podobno dzięki niej nauczyliśmy się efektywniej szukać informacji.
Aniu, fajny Twój nowy profil :)
UsuńOpracowywane testy nie nadążają za zmianami myślenia ludzi. Stąd nie wierzę, że iloraz ludzkości maleje, jak twierdzą niektórzy badacze inteligencji.
Duze problemy z koncentracją i uwagą mają dzieci, które od najmłodszych lat obcują ze smartfonami. Czy jesteśmy bardziej inteligentni, niż przodkowie ? trudno mi to stwierdzić.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie
Dziękuję za pozdrowienia i wzajemnie, życzę miłego dnia, Nino :)
UsuńMój wnuczek tez się rwie do smartfona, bo koledzy maja "takie gry, które go bardzo interesują". Rodzice są jednak bezwzględni. Musi jeszcze dłuuuugo czekać :)))
Sto procent racji, w tym co napisałaś - nic dodać, nic ująć. Dzieci wcale nie są teraz inteligentniejsze, niestety. Majá tylko ogromne wsparcie w pomocach elektronicznych, i stały się ich ofiarami.
OdpowiedzUsuńTe pomoce elektroniczne nie szkodziłyby w takim stopniu, gdyby rodzice zechcieli, mimo tego ciągu do nich, nie zapominać o swych pociechach , przytulać je więcej za młodu, rozmawiać z nimi, być dla nich. Gdyby dzieci miały więcej uwagi rodziców, to korzystanie np ze smartfona byłoby tylko źródłem wiedzy i rzadziej rozrywki.
UsuńPozdrawiam Cię serdecznie i przepraszam, za opóźnienie w reakcji na komentarz. Ja też zrobiłam sobie trochę wolnego od laptopa :)
Tereniu samą prawdę napisałaś... Dziś mało niestety telefony, tablety są przyjaciółmi naszych dzieci i nawet naszymi... Nie wielu też mamy mądrych i inteligentnych... ale co zrobić...
OdpowiedzUsuńTaką cenę, niestety, przyszło nam płacić za technoewolucję.
Usuń