Translate

czwartek, 19 marca 2020

SURREALISTYCZNA WIOSNA


(by Aykut Aydogdu, detail)

wiosna jest inna. 
Nawet takie skojarzenie wpadło mi do głowy, że to swoista "wiosna ludów". I chociaż z relacji medialnych Francuzi zachowywali się w ostatnich dniach  rewolucyjnie, to jednak nierozsądnie. Wprawdzie żadna rewolucja nie cechowała się rozwagą. Żaden zryw takiej cechy nie posiada. A Francuzi w przededniu rozszerzającej się u nich pandemii ( wg nich to wszystko jeszcze "przed...") pozwalają sobie na wąchanie kwiatków w parkach gremialnie, leżąc jeden obok drugiego na kocach. W tłumie, im się zdaje, łatwiej wiosnę poczują. Nie wiem, czy nie przysporzą więcej przypadków wąchania kwiatków od strony korzonka.

(by Aykut Aydogdu)

Przyjdzie, mam nadzieję opanowanie, a i władze tamtego rewolucyjnego kiedyś kraju poczynią odpowiednie kroki.
Nadchodzi wiosna, której urokiem nie wszyscy mogą się cieszyć, zamknięci, np. w czterech ścianach blokowisk.

A przecież i bociana chciałoby się zobaczyć, podpatrzeć, jak pęcznieją zalążki kolorowych kwiatów.


(by Aykut Aydogdu)

No cóż, tym razem to będzie taka surrealistyczna wiosna.
Ona sobie, i my sobie.

Przedstawiam kilka surrealistycznych obrazów tureckiej enigmatycznej artystki surrealistycznej - Aykut Aydogdu.

(by Aykut Aydogdu)



(by Aykut Aydogdu)



(by Aykut Aydogdu)


(by Aykut Aydogdu)


(by Aykut Aydogdu)

Ale mam nadzieję, że przecież świat się nie kończy i jeszcze zdążymy nacieszyć się wiosną tego roku. Te smutne obrazy odsuńmy, potraktujmy jak lekcję plastyki na temat surrealizmu, a zacznijmy marzyć, co nas czeka, jak te szare chwile miną. Bardzo podniosły mnie na duchu słowa Franciszka. Tak, tego Franciszka, papieża.
Zdaję sobie sprawę, że niektórym z tą postacią nie jest po drodze ( on jest moim papieżem, gdybym wcześniej o tym nie wspominała), to można przynajmniej "przeczytać" , jaki apel skierował do Włochów, którzy też nie mogą w tych dniach"usiedzieć na miejscu" tutaj.

Proponuję dla rozluźnienia nastroju starą piosenkę francuską o wiośnie:

Charles Trenet - Y'a d'la joie!

Wszędzie widoczna jest wiosenna radość przez autora piosenki:
w jaskółkach na dachu,
w radosnym biciu serca,
w powitaniu bliskich,
w widoku piekarza ugniatającego ciasto na chleb,
w widoku listonosza, który przypomina anioła niosącego list do Dobrego Pana,
w metrze pokonującym szary tunel, który przybrany jest w jego wyobraźni błękitnym niebem i kwiatami,
w podskakującej na swych kolosach znudzonej wcześniej wieży Eiffla, udającej się na spacer.

Ale nagle budzę się w łóżku.
Więc marzyłem? 

Tak,  ponieważ niebo jest szare.
Muszę wstać, umyć się, ubrać
I nie śpiewać więcej,
Jeśli już wszystko wyśpiewałem.
Ale nadal uważam, że ten sen był dobry,
Ponieważ pozwolił mi napisać piosenkę.
Piosenkę wiosenną, piosenkę romantyczną.



10 komentarzy:

  1. Niesamowita artystka, obrazy na długo pozostaną w mojej pamięci.
    Pozdrawiam wiosennie.:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję również serdecznie, Celu :)
      Ja odkryłam tę artystkęją wczoraj. Zaszokowała mnie i sprowokowała do dzisiejszego wpisu.

      Usuń
  2. Wiosnę wolę w realu, ale grafiki interesujące!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam szczęście, że nie przedstawiłam innych prac tej artystki, bo też są nie mniej unteresujące, ale trochę... lekko mówiąc... mocne...przerażające :)

      Usuń
  3. A u nas już od 1 marca są pąki na krzewach w parku. Jestem ciekawa, czy już zakwitły, a nie mam jak sprawdzić. Pozdrawiam serdecznie i proszę, uważaj na siebie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, uważam na siebie, bo i mam na względzie bliskich, z którymi mieszkam. I Ty o siębie, Karolinko zadbaj :)
      U mnie jeszcze nie rozkwitły w pełni, ale kolorek juz widać :)

      Usuń
  4. Lubię surrealizm w sztuce. Pobudza wyobraźnię i zmusza do myślenia.
    A co do wiosny, widzimy ją różnie. To zależy: od wieku, miejsca zamieszkania, mentalności, świadomości i wielu innych...
    Ja wczoraj złapałam już kilka promyków na twarz, bo usiadłam na leżaku ze dwa kwadranse. Uwielbiam mieć cerę smagniętą wiosennym słońcem :)
    Dużo zdrówka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Na G+ stworzyłam sobie oddzielny katalog na surreaizm. Skolekcjonowałam tam naprawdę ładne wyjątkowe obrazy. Niestety, nie przeniosłam ich na swój dysk, bo cały profil G+ miałam b.duży.
      Ja przedwczoraj nawet sobie na kilka minut zasnęłamna słonecznym tarasie. Wczoraj, niestety było pochmurno.
      Pozdrawiam wiosennie!

      Usuń
  5. Dostrzec radość, to bardzo potrzebne dziś.
    Cieszyć się z malutkich momentów.
    Y'a d'la joie!
    Jeszcze dodam do tego obrazek kępki kwitnących żonkili
    w moim ogrodku,
    których trąbki nigdy nie robią mnie w trąbę.

    OdpowiedzUsuń