Ten wierszyk napisałam w wyrazie buntu na brak centralnej instalacji klimatyzacyjnej w moim domu.
Przegapiliśmy termin... Tak, jak kiedyś drogowców zaskakiwała zima (śnieżyca), tak teraz wystarczy na usprawiedliwienie powiedzieć: SORRY, TAKIE MAMY LATO :) Klimat nam się zmienił:)
Hallo...czy to firma "KLIMA" ?
Czy ja pana dobrze słyszę?
Tak, to ja dziś w tym upale
Trochę do słuchawki dyszę!
Chciałem klimę, co tak drogo?
Hallo... hallo... co pan plecie?
Że zlecenie nietrafione?
Że chcę klimę tanio w lecie?
A to dziwne? Co ja słyszę!
A niech to, motyla noga!!!
To zakładać mam tę klimę
Kiedy będzie zima sroga?
Chce mi pan dziś podziękować?
Wiesz pan co? To ja dziękuję!
Ja to bym tak nie postąpił,
Swoich klientów ja szanuję.
Tu telefon się urywa,
Coś wachluje w czubek głowy...
Miłosierny motyl fruwa,
Do pomocy jest gotowy.
A na koniec tego wiersza
Morał wymyśliłam taki:
Nie dasz rady na upały,
Sorry... da ci się we znaki.
Latem wszyscy pragną chłodu.
Pomyśl lepiej o tym wiosną,
Bo w upały wszyscy wiedzą,
Że na klimę ceny rosną.


Fajnie opisane :) Teraz lato każdego roku robi się bardziej gorące. Ja tam zawsze wolałam taką umiarkowaną temperaturę. Klima to by się przydała w takie upalne dni.
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że w przyszłym roku już będę miała klimę, bo inaczej te upały mnie wykończą :)
UsuńBardzo ładnie napisany wiersz :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ;*
https://xgabisxworlds.blogspot.com/
Już podziękowałam za uznanie na Twojej, Gabi , stronie, ale czynię to jeszcze raz. Odpoczywaj, bo to najpiękniejsze będą wakacje właśnie te po maturze, przed nową drogą :)
UsuńGratuluję talentu w rymowaniu:)
OdpowiedzUsuńTo może zastępczo jakiś wachlarzyk...:)?
Dzięki :)
UsuńTak, wachlarzyk mam na tzw."podorędziu":)
Pozdrawiam!
Rozważamy mały klimatyzatorek do sypialni. Dziś jest ulga w naszej aurze, ale w poniedziałek było 38 stopni i niewiele mniej w nocy. Do końca tygodnia ma wrócić gorąco, a wtedy nie da się spać. Chodzimy bardzo zmęczeni.
OdpowiedzUsuńU nas nawet trochę wieje, chmurzy się, ale żeby jeszcze trochę pokropiło. Trawnik bieleje, jak zboże przed żniwami. Ale narzekam....
UsuńBardzo ładny wiersz :)
OdpowiedzUsuńA co dvotemperatur to te w Norwegii w tym roku nas nie rozpieszcza ja ale to i dobrze nie żal mi że muszę być w pracy jak piękne za oknem :) m nadzieję że troszkę skorzystam z upałów jakie są w kraju :)
Pozdrawiam serdecznie :)
Dziękuję :) Aniu, mam nadzieję, że jeszcze się w kraju dogrzejesz. Jeszcze przed nami kawał lata i upały, do których przyjdzie nam przywyknąć.
UsuńMiłego dnia!