Translate

niedziela, 29 listopada 2020

NIETYPOWE ANDRZEJKI

 

H. Siemiradzki "Noc św.Andrzeja", 1867

Zrobiłam sobie ..."przerwę w przerwie."

Czuję sie dobrze. Dziękuję serdecznie za Wasze dobre słowa w poprzednich komentarzach. Dziś króciutko, z wykorzystaniem już wcześniej (wiosną) napisanego postu.

Andrzejki kojarzą mi się z gusłami . Tak ujmę to prosto z mostu. A o gusłach, zabobonach i wróżbach pisałam juz wcześniej, bo w marcu tego roku.


 Przed chwilą przeczytałam sobie, co to wówczas sie działo u nas i na świecie, kiedy zbliżał się 13-ty, dla niektórych "pechowy"  tutaj 

A tu znów zbliżają sie jutro "andrzejki" W wielu rodzinach trwają one już od wczoraj. 

Tam, gdzie rodzina dysponuje wieloma mieszkaniami, rozlokowuje swoich gości w tych pomieszczeniach , pod warunkiem, że przywożą z sobą maseczki, prezenty i ....laptopy. Nie wspominam juz że maja odpowiednie oprogramowanie, aby widzieć i słyszeć się nawzajem. Gospodyni domu wcześniej musi zadbać, aby jadło i napitek porozkładać w rzeczonych pokojach gościnnych. Na parterze w salonie ...oczywiście gospodyni i gospodarz domu.  Może to przypadkiem być Andrzej... wtedy  często zdarza się, że to właśnie w jego kierunku  wznoszone będą toasty przez niecierpliwych gości, co i rusz wyskakujących ze swoich pokoi, aby z górnego podestu schodów wznieść toast, widząc z klatki schodowej solenizanta na żywo.

A gdzie Andrzeja w rodzinie nie stało, za to inne imiona, czasem mniej, czasem bardziej wyszykane, to tez nie przeszkadza, jak u Zenona Samosiejki, chociażby dla pielęgnacji tradycji, oprócz trunków wyskokowych przelewa się... wosk. Pokazać można na skype czy innym wspólnym komunikatorze, co tam komu się "ulepiło" z tego wosku.

By Przykuta (talk) - Praca własna
 "Andrzejki- pożerający"

Istne kalambury, które też w repertuarze imprezki są w niecodziennych internetowych warunkach.


Animacja:Irina Marinina/MIRA1/

Andrzejki

Andrzej Waligórski

U Zenona Samosiejki 
raz odbyły się andrzejki,
Bo ten Zenon miał ambicję, 
by pielęgnować tradycję.
I się chwalił wszystkim wszędy, 
że bardzo ceni obrzędy,
A to celem podkreślenia 
rzekomego pochodzenia.

Od chłopa i robotnika, 
choć był synem urzędnika.
Przeto wieczorem, w alkowie, 
usiedli Samosiejkowie,
Stryjenka tudzież tłum gości, 
którzy żarli bez litości.
A szwagier, okaz dzikusa, 
to nawet nadgryzł fikusa.

A inny kuzyn, Stefanek, 
wysiąkał się do firanek.
A znów inny na portrecie 
domalował oko trzecie,
Piersi i świńskiego ryja 
i tak zniszczył portret stryja.
Więc Zenon zgrzytnął zębami, 
 zajął się wróżbami.

I zamiast się złościć, gniewać, 
to on zaczął wosk wylewać.
No i proszę, co się dzieje 
- wszyscy patrzą, a on leje.
I w wyniku tych igraszek 
wylał mu się z wosku ptaszek.
Zaczeły się cieszyć dzieci: 
"- O, tatuś z pracy wyleci!". 

Samosiejko zbladł gwałtownie 
i dawajże lać ponownie.
Po czym zajrzał do baniaka 
i zobaczył tam kociaka.
Żona się zaśmiała sucho 
i jak mu przywali w ucho...
A on tak się biedny stropił, 
że siadł w ten wosk, co się topił.

Po czym wstał, pozbierał graty 
i się wyprowadził z chaty.
Więc gdy stryjenkę pytano, 
co tam u Zenków wylano,
To wyjaśniła stryjenka, 
Że żona wylała Zenka.
Tak, tak - jak ktoś wierzy w gusła, 
to żeby mu rączka uschła.

Jak wspomniałam, nie wszędzie i nie wszyscy wspominają Andrzeja ... z miłością.


Kabaret Hrabi - Andrzeju


Porzucił mnie, odtrącił strasznie 
Dlaczego mnie, bezbronną właśnie 
Odtrąćże inną go blagalam, a on mi na to: 
"Spadaj mała" 
Dlaczegoś mi więc to uczynił 
Wierzyłam przecież mu jak świni 
Dawał mi wieprz przeklęty słowo 
Lecz mi wierności nie dochował 
Andrzeju, Andrzeju - rety rety, jeju 
Łajdaku przeklęty - przepadnij w odmęty 
Wspomnę, choć wspomnieć go nie warto 
Piątek był wtedy, tuż przed czwartą 
Najgorszą łobuz wybrał porę 
Mógł w poniedziałek albo wtorek 
Połowę piątku wieprz knur zwierz mi popsuł 
W sobotę wyłam bez detoksu 
Dopiero przy niedzieli wreszcie się pogodziłam 
Z tym nieszczęściem 
Andrzeju, Andrzeju - rety rety, jeju 
Łajdaku przeklęty - przepadnij w odmęty x2 
Andrzeju, Andrzeju - rety rety, jeju 
Łajdaku, łajdaku, przeklęty, przeklęty, przeklęty - przepadnij, 
przepadnij w odmęty 

Oh no why! 
Baby , baby, baby why 
Oh no no no 
Baby baby why 
What? 
Oh baby 
I'm not crazy baby, oh baby not crazy 
Oh no 
Oh no, no 
Oh baby 
What? 
I love you don't go baby 
I love you don't go baby, don't, don't go 
Why? 
Don't leave me now 
Zepsułeś mi weekend 
Andrzeju, Andrzeju, rety rety jeju

Tekst pochodzi z https://www.tekstowo.pl/piosenka,kabaret_hrabi,andrzeju.html

11 komentarzy:

  1. Co tam Andrzej:-) Barbara się zbliża:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tu masz Basiu "świętą rację" 😃
      Mam siostrę Barbarę, więc pamięć mnie zawieść nie moźe. Niestety, odległość do Krakowa za daleka.
      No to, Basiu, będziesz wkrótce świętować 🍷🍸🌷👠🎂🎶📀

      Usuń
  2. Ech te ludzkie relacje a zabawy różne dla wspólnej uciechy i relaksu są wskazana, pod warunkiem, że spotykają się ludzie dla ludzi a nie dla wódeczki i jadła :) Samych cudowności Tereniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja nie mam nic przeciwko wspólnym spotkaniom i uciechom.
      Dzięki i miłego dnia :)

      Usuń
  3. Jak byłam mała, dałam się wkręcać w te wróżby, coś tam się nawet spełniało i zapragnęłam zostać czarownicą. Potem przez lata praktykowałam to i owo... Muszę Ci powiedzieć, że bardzo cienka jest linia między dziecięcą zabawą, a prawdziwym czarostwem. Jedno z drugim w parze idzie i pochłania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, przyznaję Ci rację, że zabawa w okultyzm źle może się skończyć. Dlatego stwierdzenie, że to tylko zabawa, świadczy o niewiedzy, jakie skutki może przynieść taka "niewinna "zabawa. która wciąga w niebezpieczne i niepotrzebnie odwiedzane rewiry wszechświata. Oj,,,, będę teraz posądzona o ciemnotę, ale...niech tam...

      Usuń
    2. Lekceważenie tego typu zagrożeń, jest jedną z metod diabła. ;) Masz słuszność w tym co napisałaś. Świat duchowy jest bardzo rozbudowany i czuły na nasze decyzje.

      Usuń
  4. Mam bardzo miłe wspomnienia w związku z Andrzejami (nie z Andrzejkami:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja znam kilku Andrzejów... porządni faceci... do tańca i różańca :)))

      Usuń
  5. Andrzejki z wróżbami teraz to raczej dla dzieci w szkole, jako przypomnienie starych obyczajów:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi żal tych dzieci, które przez izolację od rówieśników, tak szybko muszą teraz "dojrzewać".

      Usuń