Kiedy ostatnio mówimy do siebie szptem?
Przede wszystkim w czasie snu niemowlaka. Ale i ten starszy wnuczek ma ucho wyczulone, więc i na niego należy uważać, bo ma podzielność uwagi, a nie wszystko jest przeznaczone dla jego uszu. Nie mam tu na myśli żadnych nieprzyzwoitych zwrotów, takie nie padają w ogóle. Mamy przecież sprawy "dla dorosłych" i to, że w czasach "obostrzeń" społecznych, dziecko przebywając więcej w domu wśród dorosłych nie musi być za szybko obarczany ich problemami. Wychowałby się jako "mały stary". I tak już "mądrzy się" zanadto.
Kiedyś nawet za objaw schizofrenii brano nadmierną ostrożność w swobodnym wypowiadaniu się, pod obawą, że wokół ktoś podsłuchuje, wobec czego najlepiej ....szeptem, a jeszcze dobrze jest , sprawdzić otoczenie, czy jest "czyste".
Dzisiaj podsłuchiwanie nas z urządzeń elektronicznych umieszczanych w autach pod naszym domem jest bardzo łatwe, a nawet przechwytywanie naszych informacji głosowych przez urządzenia, którymi się posługujemy w danym momencie (komórki, komputery itp. ) nie sprawia trudności przestępcy. Zadnych głośno wypowiadanych haseł zabezpieczajacych ani innych danych wrażliwych.
W cyberprzestrzeni, jaka nas otacza występuje najprawdziwsza przestępczość już od kilkudziesięciu lat. Pracując zawodowo, przechodziłam odpowiednie szkolenia, jak zabezpieczać informacje przed atakami takich przestępców.
Już wówczas informacja osiągała niebagatelną wartość gospodarczą i jest to fakt bezsporny, nic więc dziwnego, że została traktowana , jak towar, dzięki któremu można osiągnąć korzyści porównywalne do tych, które wynikają z posiadania praw majatkowych.
Dzisiaj uważają niektórzy, że dawniej było pod tym względem bezpieczniej.
Gdyby wziąć pod uwagę, takiego, np. przysłowiowego Dreptaka, to ten musiał obawiać się, czy nie wygada się z czymś przez ...sen przed żoną.
Wiersz, jak ostatnio u mnie, Andrzeja Waligórskiego:
SZEPT
Czyste sumienie, odpowiedziałby Dreptak.
Kiedy i w jakich jeszcze sytuacjach szepczę?
Pisałam już o tym wcześniej (w 2016r.) trochę humorystycznie, trochę poważnie w poście tutaj





Przy dzieciach może warto mówić szeptem, ale przy dorosłych to uważam, że trzeba mówić głośno i otwarcie, co się myśli, jakie ma się zdanie. Za dużo tego obgadywania po kątach jak się mówi zawsze szeptem, np. w pracy, czy w szkole. Szept jest kojący, hałas męczący, ale jednak jestem za mówieniem czegoś wprost i z mostu. ;)
OdpowiedzUsuńW kontaktach międzyludzkich bardzo cenię sobie szczerość. Masz rację, że szeptanie po katach, za cudzymi plecami jest godne potępienia. Od takiego towarzystwa zawsze stroniłam, na szczęście mam intuicję i ostrożnie dobieram, jeśli to ode mnie zależy znajomości.
UsuńMiłego wieczoru :)
Dla mnie mówienie szeptem jest jakieś takie .... nieuczciwe...
OdpowiedzUsuńOczywiście są wyjątki i wiele zależy od sytuacji.
Sytuacja jest tu bardzo ważna, bo nie można przykładać wspólnej miary do każdej z nich, różnej od siebie. Szept może być wyrazem delikatności wobec drugiej osoby, wyrażenia doniosłości nastroju i uczucia, a niekoniecznie ... ukrywania informacji przed osobą postronną. Szept bez skrywanych złych intencji, aby nie zakłócić spokoju, który obecni podzielają, a jest w określonych sytuacjach zalecany, jest zupełnie na miejscu. Ale nigdy nie pochwalę szeptu plotkarskiego, obmawiajacego innego człowieka.
UsuńMówienie szeptem w sytuacjach intymnych jest chyba najbardziej na miejscu:-)
OdpowiedzUsuńNawet nie próbuję, Jotko, zaprzeczać 😀 💑 ❤🌒
UsuńNawet nie wiem co to jest zabezpieczanie informacji przed atakami przestępców.
OdpowiedzUsuńMądra z Ciebie Kobieta :)
Pozdrawiam :)
Już od dłuższego czasu różne instytucje bankowe, podatkowe, ubezpieczeniowe żądają od nas różnych informacji personalnych, majątkowych. Sami też nieopatrznie ujawniamy dane wrażliwe w socjal mediach, w różnego rodzaju sprawozdaniach , bilansach i planach finansowych. To są bardzo cenne informacje gotowe do ich przejęcia lub szantażu przez osoby nieupoważnione.
UsuńNie wglęc=biam sie tu w przestępczość międzynarodową, ale wojny teraz wygrywać można za pomocą informacji.
Zostawiam ten temat... przecież mamy przyjemniejszy okres ... nadchodzące święta. Będziemy cieszyć się radosnym pobrzmiewaniem kolęd i gwarem gości, a jeśli będzie szept, to miłości, czego Ci Haniu, życzę z całego serca :)
Pięknie śpiewa Anna Maria Jopek - co do w takim wypadku szeptów, są baaaardzo miłe z przesłaniem prawdziwym. Często traci się "przyjaciół" gdy poinformuje się ich, że bywa się szczęśliwym. Dziwne w sumie. Wszystko w punkt napisane Tereniu. No i faktycznie warto żyć uczciwie, wtedy wszyscy podsłuchiwacze świata mogą sobie podsłuchiwać :)
OdpowiedzUsuńNasz świat nie jest idealny i powinniśmy spodziewać się, źe i wokół nas znajdą się osoby niuczciwe, ale przecieź... kto z nas jest bez winy?
UsuńMamy róźne słabości, ale są osoby, które mimo wszystko nas kochają. a inni tolerują nas takimi, jakimi jesteśmy.
Nadchodz Wigilia... czas pojednania ☺🎅