Translate

poniedziałek, 2 lipca 2018

BO MÓJ CHŁOPIEC W PIŁKĘ KOPIE


Czyżbym się pomyliła z fotografią player's wife?
Nie sądzę. 

Piłka i siatka nie jest dla niej obca. 
Siatka... do niej też trzeba trafić... zakupami, aby w domu przy piwku Mundial oglądać się dało. 
Trzeba mieć niezłe umiejętności napastnika, aby trafić  do siatki,  czyli  w bramkę, jak najwięcej przy niskiej emeryturze...  a FIFA nie chce do  emerytury dołożyć.

Te siaty to dla  "chłopaka", old boya, bo to on wspomina, jak to się kiedyś grało. Ten Mundial, wg niego, byłby możliwy do wygrania.

Ona też kiedyś była dumna, że jej chłopak w piłkę kopał i to za darmo. 




Te dwie siatki przepełnione zakupami ustrzegą old boya z kumplem przed zamianą  w osiołki w pobliskim barze z rozpaczy z przegranego Mundialu.


On w takim razie sam sobie urządzi strefę kibica w swoim domu, tylko siatki niech będą pełne.







6 komentarzy:

  1. Fajna ta strefa kibica. Serdecznie pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, ze jednosobowa. Miłego oglądania półfinałów :-)

      Usuń
  2. Właśnie rozmawialiśmy z mężem, że kiedyś kopało się piłkę dla przyjemności, a teraz w grę wchodzi ogromna kasiora, więc przyjemność schodzi chyba na dalszy plan.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję z wzajemnością za pozdrowienia. :-)
      Ta kasiora odbiera mi chęć oglądania. Nie zazdroszczę nikomu pieniędzy, ale dla mnie to już nie jest czysty sport. Gonią po boisku nie za piłką, tylko za forsą. Ale to, że dostają pieniądze bez względu na wynik... nie mieści mi się w głowie;

      Usuń
  3. Podobno w sklepach są już przeceny gadżetów mundialowych w barwach biało-czerwonych;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reklamy telewizyjne też nieaktualne. Albo przerabiają, albo wycofują. Mężczyźni, bojkotując szampon przeciwłupieżowy Lewandowskiego nabawią się łysin:-(
      Co za tragedia narodowa :-)

      Usuń