![]() |
| art by IgnasiMonreal |
Lubię pozytywne informacje.
Dzisiaj pewna pani z Japonii ukończyła 117 lat. Gratulacje złożył jej sam cesarz. I nie te gratulacje tak mnie zainteresowały, ale piękny wiek dostojnej jubilatki.
Czy aby wszystko w papierach to tam się zgadzało?
Pytanie, co prawda retoryczne, postawiłam nie bez kozery. To moja kochana babcia miała pewną "aszibkę" w dokumentach o danych cywilnych i nie chciało jej się tego prostować. Dzięki temu ja osobiście szczyciłam się, jako dziewczę młode, przed koleżankami, że mam tak wiekową babcię. Biorąc pod uwagę datę z dowodu osobistego przeżyła nie mniej, niż ta Japonka. Kiedy ta setka jej już dawno minęła, żartowaliśmy, aby przynajmniej podróże za darmo odbywała. Babcia jednak była prawego serca i za żadne skarby nie zgrzeszyłaby. Jednak na płycie nagrobkowej umieściliśmy wiek 97 lat, ten prawdziwy.
Niezbadane są wyroki boskie, ale jak na razie nie zanosi się, abym takiego wieku dożyła, chociaż mój tata dożył 92 lat... też piękny wiek osiągnął.
Babcia była wciąż w ruchu. Dlatego powiedzenie: "ruch to zdrowie" uważam za najbardziej trafne.
Tak... uważam... ale nie stosuję.
Przecież nie jestem w końcu uwięziona w wysokiej wieży, jak Roszponka z bajki, bo
- mieszkam na parterze, a nie w wieży
- nikt wolności mnie nie pozbawił
- .... i bardzo żałuję, ale takich warkoczy z moich słabych jedwabistych włosków nie uplotę
Dzisiaj byłam na dworze około godziny, nie dłużej.
Lenistwo, czy fobia?
Czasem sobie myślę, ale nie wypowiadam głośno, żeby czasem nikt nie wpadł na pomysł, aby to zastosować ... gdyby mnie tak zapraszano na spacer, jak Milorda?
Kto to jest ten Milord, niestety nie mój?
To piesek corgi.
Ta fotka zapożyczona z Pixabay, bo Milord był u mnie wczoraj. Dzisiaj ma inne plany :)
Odwiedza mnie przywożony przez córkę. Zakłada mu się obrożę i wyprowadza na spacer po osiedlu. Jest pewna różnica. On sam domaga się tego spaceru. Albo sam wybiera czas na potrzeby fizjologiczne, albo, stosując zasadę "ruch to zdrowie", instynktownie chce żyć dobrze i długo w znakomitym zdrowiu.
Te pieski to rasa "królewska", nic dziwnego, że są dość inteligentne. Też kombinują, jeśli nie chce im się wyjść na spacerek.
Mnie nie dość, że obrożę trzeba byłoby założyć, to i ciągnąć by trzeba za smycz. Ale przecież ja nie dałabym prowadzić siebie na smyczy. Kocham wolność.
Jutro - w piku- ( jak to określenia podobnego używa pewien prezes) temperatura w mojej miejscowości ma osiągnąc 10 stopni C. Słoneczko też jest przewidywane, więc może straszenie smyczą nie będzie konieczne.
Już Christoph Wilhelm Hufeland powiedział, że "Żaden leniuch nie dożył późnej starości", a wiedział, co mówił, bo był lekarzem i organizatorem służby zdrowia w Niemczech ora autorem dzieła pt: "Makrobiotyka".(1762-1836)
A może mniej pisać na blogu a wziąć się za taniec ( w moim wydaniu, już nie taki skoczny) przy dobrej muzyce, przecież mamy karnawał.
"Zdrowie chętniej widzi, gdy ciało tańczy, niż gdy oisze" - Georg Cristoph Lichtenberg ( wykładowca fizyki, pisarz niemieckiego oświecenia,satyryk, aforysta 1742-1799)
A teraz o ruchu ... na stadionie.
Już Christoph Wilhelm Hufeland powiedział, że "Żaden leniuch nie dożył późnej starości", a wiedział, co mówił, bo był lekarzem i organizatorem służby zdrowia w Niemczech ora autorem dzieła pt: "Makrobiotyka".(1762-1836)
A może mniej pisać na blogu a wziąć się za taniec ( w moim wydaniu, już nie taki skoczny) przy dobrej muzyce, przecież mamy karnawał.
"Zdrowie chętniej widzi, gdy ciało tańczy, niż gdy oisze" - Georg Cristoph Lichtenberg ( wykładowca fizyki, pisarz niemieckiego oświecenia,satyryk, aforysta 1742-1799)
A teraz o ruchu ... na stadionie.
Ludwik
Jerzy Kern „46 nóg”
W
lecie
Co dzień prawie,
Czterdzieści
sześć nóg biega po murawie,
To
tu,
To
tam,
To
w przód,
To
w bok.
Czasem
na trawie aż robi się tłok.
Nieraz
noga w piłkę nie trafi okropnie,
Nieraz
przez pomyłkę noga nogę kopnie,
Lecz
najmilej nodze, kiedy strzeli gola,
Bo
wtedy się spełnia chlubna nogi rola.
Ludzie
zaraz krzyczą.
Hip!
Hip!
Hura!
Cześć!
Gwizdek.
I
znów biega nóg czterdzieści sześć.
Zaraz,
Zaraz,
Zaraz,
Co
to wszystko znaczy?
W
piłkę gra jedynie dwudziestu dwóch graczy.
Dwudziestu
dwóch graczy, jeśli mam być szczery,
To
czyni zaledwie nóg czterdzieści cztery.
Po
cóż do licha po trawie się pląta
Ta
czterdziesta szósta I czterdziesta piąta?
Niektórzy
na pewno z miejsca się oburzą,
Że
jest na boisku dwie nogi za dużo.
Po
co się oburzać od razu?
Dlaczego?
Te
dwie zbędne nogi
To
nogi Sędziego.




Kochana
OdpowiedzUsuńJapończycy dłużej żyją, to podobno zasługa żen-szenia👵
Znam takie przypadki, gdzie "zafałszowano" daty urodzin, nie zawsze świadomie.
I ja nie spaceruję ostatnio, bo stawy bolą niemiłosiernie.
Serdeczności zostawiam 🤗
Dzięki, wzajemnie radości życzę :)))
UsuńJa nadrabiam trochę depcząc przez 45 minut bez przerwy w domu, jak Dulski na Kopiec Kościuszki :)))
Wiek piękny, tylko pozazdrościć. Oby w dobrej kondycji dożyć długich lat. Wszystkiego pięknego :)
OdpowiedzUsuńDziękuję i odwdzięczam się serdecznością :)))
UsuńW tym wszystkim najważniejsze jest zdrowie i nie tylko fizyczne. Dobrze tez mieć pełną świadomość swojego życia.
Popatruję z fascynacją na emerytów tu w Szwajcarii. Inspirują mnie. Dożywają naprawdę wielu lat, a wszyscy w doskonałym zdrowiu, szczuplutcy i witalni. Na górskich szlakach mnie wyprzedzają, uprawiają różne sporty, mają pasje i dużo więcej chęci do życia niż współczesna młodzież, którą widać w knajpach, ale na szlakach to już wielka rzadkość. Populacja powoli nam leniwieje i skraca swe życie na własne życzenie.
OdpowiedzUsuńWydaje mi się, że to ja też zasilam tę leniwiejącą populację :)))
UsuńPamiętam, że przeczytałam kiedyś: krzesło groźne jak papierosy. Tak więc nie siedź z dużo, ale i blogu pamiętaj, bo to przecież rozruch dla mózgu :-) Ja chciałabym swego prowadzić jak najdłużej.
OdpowiedzUsuńDzisiaj normę spaceru mam już wykonaną, więc 5 minut temu "wysmażyłam" nowy post na blogu :)))
UsuńOj zdecydowanie za mało się ruszam. Powoli próbuję to zmienić.
OdpowiedzUsuńZawstydziłam się...
Basiu, to jesteśmy już dwie. Szkoda, że mieszkamy tak daleko od siebie, bo może chętniej spacerowałybyśmy razem :)
UsuńPiękny wiek zarówno Japonki, jak i Twoj babci i taty. Pokolenie przedwojenne ,pomimo niedostatku było zdrowe, a teraz ?, wszechobecna chemia nie sprzyja ani zdrowiu, ani życiu.
OdpowiedzUsuńTo prawda ruch to zdrowie, ale ponure dni nie zachęcają do spacerów .
Pozdrawiam serdecznie
Wczoraj wyszłam na spacer już "po ciemku". Dzisiaj pada, jeszcze nie byłam, ale chyba normę muszę wyrobić, bo mąż mnie pogania. Twierdz, że na starość nie będzie mnie dźwigał na plecach :)
Usuń